Dziennik Gazeta Prawana logo

Amy Winehouse po śmierci wróciła na szczyt

25 lipca 2011, 09:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Amy Winehouse w studiu nagraniowym – Londyn 2007
Amy Winehouse w studiu nagraniowym – Londyn 2007/AP
Sprzedaż płyt Amy Winhouse wzrosła w ekspresowym tempie na wieść o zgonie artystki.

Wokalistka zmarła 23 lipca. Jej ciało znaleziono po godzinie 16.00 czasu brytyjskiego w mieszkaniu w londyńskim Camden.

Piosenkarka zadebiutowała w 2003 roku albumem "Frank", sławę przyniósł jej jednak wydany trzy lata później drugi longplay "Back to Black". Dzieło zawierało hity "Rehab", "You Know I'm No Good" czy tytułowy.

Płyta "Back to Black", która przyniosła Amy Winehouse sławę i pięć nagród Grammy, wróciła po jej śmierci na szczyt listy przebojów. W sklepie iTunes sprzedało się jej w jeden dzień tyle, że znajduje się na 1. miejscu, tak samo, jak w 2007 roku, gdy została wydana. Pochodzący z niej hit "Rehab" jest na pozycji 10. Zdaniem mediów to reakcja fanów na jej szokującą śmierć.

Nieoficjalnie mówi się o przedawkowaniu ecstasy. Amy Winhouse miała 27 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło megafon.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj