Dziennik Gazeta Prawana logo

Lady śpiewa klasyki. Diana Krall na jedynym koncercie w Polsce

29 czerwca 2016, 08:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Diana Krall
Diana Krall/Media
Diana Krall ma niepodrabialny niski głos, do tego jest świetną pianistką i otacza się znakomitymi muzykami. A w jej repertuarze same klasyki sprzed lat. To wystarczające powody, by zobaczyć ją na żywo.

"California Dreamin" z repertuaru The Mamas And The Papas, "Desperado" Eagles, "Sorry Seems to Be the Hardest Word" Eltona Johna czy "Wallflower" jednego z jej muzycznych bohaterów, czyli Boba Dylana – m.in. do takich kompozycji powróciła na swoim ostatnim albumie "Wallflower" jedna z najciekawszych wokalistek jazzowych ostatnich lat, Diana Krall. Kilka z nich będą mogli usłyszeć szczęśliwcy, którzy pojawią się we wrocławskiej Hali Stulecia podczas jej koncertu w najbliższą środę (29.06).

Ze swoją 12. płytą Kanadyjka była już w Polsce w zeszłym roku. Dała świetny, klimatyczny koncert w Warszawie. Czarowała przy fortepianie (także kontaktem z publiką), a towarzyszyli jej doskonali muzycy, którzy mieli też czas na solowe popisy. We Wrocławiu nie powinno być inaczej.

Diana Krall swoją pierwszą płytę wydała ponad 20 lat temu, choć grać i śpiewać jazz zaczęła już na początku lat 80. W pierwszym okresie działalności skupiała się przede wszystkim na tradycyjnym jazzie, ale później grała też w klimacie bossa novy, smooth, nagrywając nowe wersje standardów sprzed lat, także z rejonów poprockowych. Pierwszym jej wielkim sukcesem okazał się album poświęcony Natowi Kingowi Cole'owi "All for You" z 1996 roku – w samych Stanach sprzedało się ponad pół miliona płyt. Dwa razy ten wynik pobiją późniejsze "Love Scenes" i "When I Look in Your Eyes", jeszcze lepszy wynik osiągnęło "The Look of Love" z 2001 roku.

Jej płyty pokrywają się platyną także w Polsce. Łącznie Krall sprzedaje na świecie kilkanaście milionów swoich albumów. Otrzymała kilka nagród Grammy, Juno i prestiżowych jazzowych wyróżnień. Nagrywała z Natalie Cole, Tonym Bennettem, Williem Nelsonem czy Rayem Charlesem. Pracowała też wielokrotnie z brytyjską legendą rocka Elvisem Costello. Od 13 lat są małżeństwem.

Diana Krall | Wrocław, 29.06

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj