Dziennik Gazeta Prawana logo

Eurowizja 2018. Gromee: Zabrakło siły. Trzeba umieć przygrywać. A sukces i tak jest, pozdrawiam hejterów

11 maja 2018, 10:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gromee
Gromee/Media
Gromee z pokorą przyjmuje wynik wczorajszego głosowania. "Trzeba umieć przegrywać" - mówi w krótkim wywiadzie udzielonym zaraz po zakończeniu wczorajszego półfinału.

Eurowizja to wypadkowa wielu czynników, podsumowuje Gromee. Muzyk i DJ reprezentował nasz kraj z piosenką "Light Me Up", śpiewaną z Lukasem Meijerem. Piosenka nie znalazła uznania w w oczach jury i publiczności. W czwartkowym półfinale startowało osiemnaście krajów - do finału miało awansować dziesięć. Polska tym razem się nie dostała - to najgorszy wynik od 2011 roku, trzeba jednak dodać, że w 2012 i 2013 roku w Eurowizji nie startowaliśmy.

Artysta mówi tez o problemach technicznych, które miały miejsce na scenie podczas występu.

Gromee z pokorą przyjmuje porażkę. Mówi wprost: "zabrało siły". Ale mówi też o tym, co Eurowizja dała. nagranie polskiego DJ trafi m.in. do włoskich rozgłośni radiowych na dużą rotację - oznacza to, że Polacy, którzy pojadą do Włoch na wakacje od Gromeego nie uciekną.

Oto wywiad, którego Gromme udzielił kanałowi "Dobry wieczór Europo!":

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło YouTube
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj