Obowiązek - rzecz święta. Nawet w zbuntowanym świecie rapu maseczki nosi się powszechnie, zgodnie z wprowadzonym przez rzad obowiązkiem.

Reklama

Być może dzieje się tez dlatego, że duża część muzyków, idąc za przykładem m.in. klubów piłkarskich, wprowadziła do sprzedaży własne maseczki. Bardzo często nawiązują one do twórczości lub głównych motywów przewodnich, pojawiających się w muzyce i przekazie poszczególnych wykonawców.

Hitem sprzedaży jest maseczka z napisem "Je**ć kapusiów", którą wypuścił do sprzedaży raper Sobota. Popularność okazała się tak wielka, że - jak donoszą branżowe media - są kłopoty z zaopatrzeniem, sklepy nie nadążają realizować wszystkich zgłoszeń.

Zaraz po nim maseczki i chusty przygotowali kolejni raperzy, w tym Słoniu i Wini.