Pani genialnie śpiewa. Pani ma muzykalność, energię, emocje, prawdę - powiedziała zachwycona Alicja Majewska po rewelacyjnym występie uczestniczki, która podczas Przesłuchań w Ciemno zaśpiewała przebój Amy WinehouseValerie”.

Reklama

Nie wiem kto mnie zaraził muzyką. Ona sama przyszła. Od dziecka było mnie wszędzie pełno. Kiedyś, na festynie, śpiewałam za torebkę landrynek piosenkę “Biedroneczki są w kropeczki”. Kiedy miałam 18 lat dostałam propozycję zaśpiewania na Festiwalu Piosenki Radzieckiej. Wykonałam dwie piosenki i dostałam Nagrodę Radia i Telewizji. Od tego momentu zaczęła się moja przygoda z muzyką - wspomina uczestniczka drugiej edycji „The Voice Senior”.

Mój mąż jest po trzech udarach mózgu. We wrześniu 2019 zdiagnozowano u niego raka lewego płuca. Boję się, co mnie czeka. Nie wyobrażam sobie go stracić. Nie wiem czy sobie z tym poradzę. To tak, jakbym straciła połowę siebie. Mój kochany małżonek przede wszystkim bije brawo, a później mówi: jaka jesteś ładna... Codziennie rano. Mam duże szczęście, że go mam - mówiła w programie poruszona pani Barbara.

Niestety, tuż po zakończeniu nagrań drugiej edycji „The Voice Senior” pan Ireneusz Parzeczewski odszedł.

Żyjmy dzisiaj i teraz, a nie jutro. Jutra może nie być. Muzyka, śpiewanie to jest coś przepięknego. Daje mi siłę w życiu. Nie czuję, że się starzeję - tłumaczy pani Barbara, której cały występ będzie można zobaczyć już w najbliższą sobotę w „The Voice Senior” o godzinie 20:00 w TVP2.