Na płycie #IDEOLOGIAMOZILA znalazły się proste piosenki, które poruszają jakiś temat: od przemocy domowej po nieomylnych dziennikarzy z dobrym gustem muzycznym. Narosła we mnie chęć, żeby zrobić płytę z takich prostych obrazków – mówi Mozil.

Reklama

W jaki sposób doszło do współpracy Czesława z Hanią Rani? Dlaczego zdecydował się powierzyć produkcję najnowszej płyty, Matheo, postaci cenionej w świecie hip-hopu? Kiedy ukaże się jego kolejny album? Posłuchajcie!

O PŁYCIE #IDEOLOGIAMOZILA

Lubię jak piosenki są o czymś, nie muszą być za bardzo poetyckie. Na płycie #IDEOLOGIAMOZILA znalazły się proste piosenki, które poruszają jakiś temat: od przemocy domowej po nieomylnych dziennikarzy z dobrym gustem muzycznym.

Narosła we mnie chęć, żeby zrobić płytę z takich prostych obrazków. Nie rozliczam się z życiem, ja mam dopiero 42 lata – mówi Czesław Mozil.

O PIOSENCE "Z MIŁOŚCI" I PRZEMOCY DOMOWEJ

Temat przemocy domowej to nie jest polityka. Prawa społeczności LGBT to też nie jest polityka. Tak samo, jak teraz temat uchodźców na polsko-białoruskiej granicy, to też nie jest polityka. Może politycy się tym zajmują, ale to są, przede wszystkim, prawa człowieka.

Reklama

Przeraziło mnie, że problem przemocy domowej jest czymś tak powszechnym. Jak gram tę piosenkę na moich koncertach, to widzę pary, które przez cały koncert się dobrze bawiły, a kiedy wchodzi utwór "Z miłości", to one się ruszają, a potem nie przychodzą po podpis na płycie. Po reakcjach niektórych ludzi widzę, że ten temat może ich dotyczyć w życiu.

Dwa razy już miałem taki przypadek, że po koncercie podszedł do mnie mężczyzna ze swoją partnerką. Zaczekali aż wszyscy poszli i powiedzieli mi, że on wcześniej był w toksycznym związku i że całe jego środowisko, nawet rodzina, nie brało go poważnie, gdy mówił, że jest bity przez swoją partnerkę. Cieszę się, że ta piosenka dotyka czegoś ważnego, uniwersalnego – stwierdza Czesław Mozil.

O BYCIU NOTORYCZNYM DEBIUTANTEM

Jestem poniekąd ofiarą swojego pierwszego sukcesu. Mam poczucie, że pracowałem od zawsze: w wieku ośmiu lat zacząłem grać na pianinie, w wieku 9 lat – na akordeonie. Skończyłem Akademię Muzyczną.

To wszystko długo trwało, ale dla niektórych pojawiłem się znikąd. Odniosłem ogromny sukces. Byłem przekonany, że skoro tak dziwna i inna płyta, jak na tamte czasy, a do tego mój debiut, mogła trafić tak szeroko, to później będę mógł robić różne płyty.

Dlatego, kiedy zrobiłem płytę "Czesław śpiewa Miłosza", której nikt nie chciał grać, potem "Księgę Emigrantów", byłem w szoku, że znów jest na mnie ban i nikt nie wie dlaczego. Po sześciu latach, przychodzili do mnie moi słuchacze i pytali: "Czesławie, gdzie ty byłeś?" – opowiada Mozil.

PODCASTY DGPtalk - POSŁUCHAJCIE!

Podcasty "DGPtalk: Po stronie kultury" znajdziecie także w serwisach: Spotify, iTunes Podcast oraz Google Podcast i aplikacjach: Lecton oraz Squid. Zapraszamy do subskrybowania!