Za reżyserię klipu odpowiada Blythe Thomas, natomiast współautorem i producentem nagrania jest Ryan Tedder.

Reklama

Po żałobie po śmierci ojca i po tym, jak sam został tatą, przeżywając wzloty i upadki związane ze sławą, Lukas utknął w miejscu, stosując samoleczenie oraz popadając w twórczą rutynę. W 2020 roku podjął decyzję, by wytrzeźwieć, a także skupić się na rodzinie oraz muzyce. Postanowił wrócić do swoich korzeni, pracując w doskonale znanej sali prób, znajdującej się 10 minut jazdy rowerem od jego domu w Kopenhadze. Tam właśnie powstawała jego nowa płyta.

"4 (The Pink Album)" to czysta autorefleksja - wyjaśnia Lukas. Nie mówię, że już nigdy więcej nie wypiję, ale zerwałem z alkoholem. Doszedłem do momentu samoleczenia się używkami, więc przestałem. Przez ostatnie kilka lat pisanie piosenek, chodzenie na próby i praca nad muzyką stały się dla mnie przyjemnością. Upijam się sztuką. Nie staram się już być profesjonalistą, bo wszystko, co chcę robić, to być szczęśliwym amatorem.

Reklama