Dziennik Gazeta Prawana logo

Pierwszy hiphopowy hit wyemitowano w kosmos. Wcześniej ten zaszczyt spotkał tylko Beatlesów

25 lipca 2024, 12:53
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Missy Elliott w teledysku "The Rain (Supa Dupa Fly)"
Missy Elliott w teledysku "The Rain (Supa Dupa Fly)"/YouTube
NASA przesłała na Wenus amerykański przebój. Piosenka Missy Elliott "The Rain (Supa Dupa Fly)" to pierwszy hiphopowy hit wyemitowany w przestrzeń kosmiczną. I dopiero drugi utwór w historii - po "Across the Universe" grupy The Beatles.

Piosenka Missy Elliott "The Rain (Supa Dupa Fly)" została przesłana na Wenus za pomocą sieci Deep Space Network – podała NASA w oficjalnym komunikacie.

Utwór Elliot zawiera słowa i sample z soulowego hitu Ann Peebles z 1973 r. – "I Can't Stand the Rain" – znanego również z nagranego 11 lat później coveru Tiny Turner.

Przekraczanie granic

Zarówno eksploracja kosmosu, jak i sztuka Missy Elliott, polegają na przekraczaniu granic. Missy ma doświadczenie w tworzeniu kosmicznych historii i futurystycznych obrazów w swoich teledyskach, więc możliwość współpracy z nią nad czymś nie z tego świata wydaje się bardzo na miejscu - powiedziała cytowana w informacji prasowej Brittany Brown, dyrektorka Biura Komunikacji Działu Cyfrowego i Technologicznego w siedzibie głównej NASA w Waszyngtonie.

Dodała, że "kosmiczne fascynacje" artystki można znaleźć m.in. w jej teledysku do utworu "Sock It 2 Me" (1997). W klipie Elliott chodzi po powierzchni Marsa i walczy z człekokształtnymi robotami. Jak podkreślono w komunikacie NASA, na wybór tytułu i terminu nadania go w kosmos miało również wpływ to, że Missy Elliott do 23 sierpnia koncertuje w USA i w Kanadzie w ramach trasy "Out Of This World" (czyli właśnie "nie z tego świata").

Zanim sygnał radiowy z hitem "The Rain..." dotarł do Wenus, musiał pokonać ponad 254 mln km – zajęło mu to ok. 14 minut.

Ulubiona planeta raperki

Druga planeta od Słońca to ulubione ciało niebieskie Missy Elliott. Wybrałam Wenus, ponieważ symbolizuje siłę, piękno i władzę. Z pokorą przyjmuję możliwość podzielenia się moją sztuką i przesłaniem z wszechświatem – powiedziała Elliott.

Dodała, że wciąż nie mieści się jej w głowie, że za pośrednictwem Deep Space Network jej utwór wyrusza "poza ten świat".

Misje NASA na Wenus

NASA wyemitowało "The Rain…" na Wenus także po to, by zwrócić uwagę Ziemian na nadchodzące misje związane z tą planetą. W ciągu najbliższej dekady w jej kierunku mają wyruszyć próbnik DAVINCI (Deep Atmosphere Venus Investigation of Noble gases, Chemistry and Imaging ) i orbiter VERITAS (Venus Emissivity, Radio Science, InSAR, Topography and Spectroscopy).

Również te statki kosmiczne, mające za zadanie zbieranie danych o wenusjańskiej atmosferze i mapowanie powierzchni planety, będą kontaktować się z Ziemią za pośrednictwem największej na świecie sieci telekomunikacyjnej DSN. Jej anteny mają być też wykorzystywane w misji Europejskiej Agencji KosmicznejEnVision – podczas której ważący 2,5 t i zasilany panelami słonecznymi satelita przeprowadzi badania Wenus od jej wewnętrznego jądra do górnej atmosfery.

Bliźniacza planeta Ziemi

Skalista Wenus bywa nazywana bliźniaczą planetą Ziemi. Rozmiarami rzeczywiście przypomina nasz glob, jednak temperatura na jej powierzchni sięga prawie 500 st. C, a ciśnienie przekracza ziemskie ok. 100 razy.

Nadawczo-odbiorcza sieć Deep Space Network, która działa nieprzerwanie od 1963 r., powstała w ramach programu NASA Space Communications and Navigation. Należą do niej gigantyczne anteny radiowe zlokalizowane w Madrycie (Hiszpania), Goldstone w Kalifornii (USA) i Canberze (Australia). Sieć pozwala na utrzymywanie łączności z bezzałogowymi sondami kosmicznymi – śledzenie ich trajektorii, wysyłanie poleceń i odbieranie danych.

"The Rain…" to drugi wyemitowany w kosmos utwór muzyczny w historii. W 2008 r., w 50. rocznicę powstania NASA, w kierunku gwiazdy Polaris oddalonej od Ziemi o 431 lat świetlnych nadano międzygwiezdną wiadomość radiową zawierającą utwór "Across the Universe" zespołu The Beatles. Potencjalni odbiorcy w pobliżu najjaśniejszej gwiazdy w gwiazdozbiorze Małej Niedźwiedzicy będą mogli posłuchać piosenki Johna Lennona i Paula McCartneya za 415 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj