Dziennik Gazeta Prawana logo

Piękne jak potłuczone szkło. „On The Wrong Planet” – Porter Karczewska [RECENZJA]

10 lipca 2023, 15:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
John Porter i Agata Karczewska
John Porter i Agata Karczewska/Media
Oczywiście, że w masowych mediach mamy tylko mały wycinek tego, jak bogata i pulsująca jest nasza scena muzyczna. Duet Porter Karczewska spokojnie mógłby grać w dowolnym klubie w Stanach. Ale nie po to, by leczyć jakiekolwiek kompleksy. Tylko dlatego, że jest doskonale do tego przygotowany.

Ależ, tak to racja - w postrzeganiu tego, co piękne czołowe instagramerki i czołowi instagramerzy, nam tylko przeszkadzają. Estetyka landrynkowego piękna nudzi bardziej niż k-pop. Ale jest groźna, bo przenosi się na inne sfery życia. Kiedyś, w PRLu mówiło się, że wszystko musi być sprowadzone do jednego mianownika, a jak ktoś wystawi głowę, to w nią zarobi. I cały czas mam wrażenie, że mamy powrót o tej idei. Z tym, że akceptowalne są inne kanony niż szarość i nuda. Ale uniformizacja popkultury działa na podobnej zasadzie.

Dlatego nie trzeba grać brutalnej w przekazie muzyki by być bardziej wywrotowym niż Dezerter w latach osiemdziesiątych. I dlatego takie płyty jak „On The Wrong Planet” cieszą bardziej niż kolejna premiera w mainstreamowym popie. 

Takie gatunki jak americana, bluegrass czy country miały i mają u nas po górę. Prezentowane przez pryzmat audycji Korneliusza Pacudy lub Wojciecha Cejrowskiego rzeczywiście pokazują ten wycinek muzycznej rzeczywistości, który sprawiał, że niektórzy opisując disco polo mówili, że amerykanie mają country, a my… Nonsens i bzdura, o czym powoli się przekonujemy. O kiedy Justin Timberlake współpracował z Chrisem Stapletonem, nagle wszystkim się otworzyły oczy. Ale ja nie o nich.

Rozmawiałem o Johnie Porterze z wieloma muzykami. Wspólny mianownik o tego, co mówili, to lekkość do tworzenia. Komponowanie w parach wymusza większą chemię, a Agata Karczewska twierdzi, że jest idealnym partnerem o wspólnego pisania nowych piosenek. 

I słychać, że to lekkie i piękne melodie. Ale jednocześnie pokazujące inne oblicza życia. Słowa „You Are So Pretty/Just Like Broken Glass”. Sporo tu mroku, półmroku, spojrzenia od osób pozostających w cieniu. Neonu, który już nie świeci. Głosu, który domaga się uwagi. 

I takiej zwykłej życiowej prawdy, którą czujemy od pierwszych wersów. Agaty i Johna słuchamy jak naszych kumpli, a nie kogoś oderwanego od życia pozującego nienaturalnie do zdjęcie w formacie 1:1. 

Porter Karczewska - "On The Wrong Planet"; Mystic 2023 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj