Czy Przystanek Woodstock jest finansowany z pieniędzy zebranych przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy czy ze środków publicznych? I czy zarabia na nim Jurek Owsiak? Te pytania najczęściej pojawiają się w kontekście budzącej wiele emocji imprezy.

– Przystanek Woodstock to wielki festiwal, który kosztuje około siedmiu milionów złotych. Lwią część budżetu festiwalu zapewnia spółka należąca do fundacji Złoty Melon. Pozyskuje ona pieniądze od firm zaangażowanych w obsługę festiwalu na zasadzie barteru – wyjaśnia rzecznik prasowy festiwalu, Krzysztof Dobies. – Oprócz tego część sponsorów wpłaca Wielkiej Orkiestrze Świątecznej Pomocy pieniądze na organizację festiwalu w formie darowizn. Oprócz tego Przystanek Woodstock jest finansowany ze środków ze sprzedaży gadżetów oraz licencji na działalność handlową – podkreśla przedstawiciel organizatorów. Czy to rozwieje wątpliwości krytyków imprezy w Kostrzynie nad Odrą?

21 edycja Przystanku Woodstock rozpoczęła się w piątek 30 lipca. W programie drugiego dnia festiwalu są m.in. 23 koncerty na czterech scenach, spektakl teatru 6. piętro "Central Park West" oraz spotkanie ze zwycięzcą Dakaru Rafałem Sonikiem, współtwórcą gry Wiedźmin Marcinem Iwińskim i psycholog Marią Rotkiel.