Ellie Goulding należy do ulubionych artystek brytyjskiej rodziny królewskiej. Śpiewała na oficjalnym przyjęciu weselnym księcia Williama i Kate Middleton, a teraz dostąpiła zaszczytu występu przed królową Elżbietą II w Opactwie Westminsterskim.

Coroczne nabożeństwo odbywa się tam z okazji Commonwealth Day, czyli Dnia Wspólnoty Narodów. Uczestniczyli w nim królowa z księciem Filipem, książę i księżna Cambridge oraz książę Harry i książę Andrzej, a Ellie Goulding wykonała na żywo własną wersję przeboju Stinga "Fields of Gold". Jak bardzo była tym występem zdenerwowana, można przekonać się oglądając zapis występu Brytyjki pod tym adresem.

Ellie Goulding zapowiedziała niedawno, że po zakończeniu trasy koncertowej "Delirium World Tour" w październiku 2016 roku, zrobi sobie dłuższą przerwę od kariery w show-biznesie. Na jej decyzję miało ponoć wpływ rozstanie z chłopakiem – Douglasem Poynterem, basistą i wokalistą zespołu McFly. Dyskografię wokalistki zamyka album "Delirium", który miał premierę w listopadzie 2015 roku.