Dziennik Gazeta Prawana logo

Fonograficzni giganci oskarżeni o piractwo

10 grudnia 2009, 15:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Fonograficzni giganci oskarżeni o piractwo
Inne
Stowarzyszenie artystów z Kanady oraz kilku innych krajów złożyło zbiorowy pozew przeciwko wytwórniom muzycznym, takim jak Sony, BMG czy EMI. O co? O piractwo! Walka toczy się o 300 tysięcy utworów, za które poszkodowani żądają 6 miliardów dolarów.

, między innymi uwielbiane przez miliony "Best of … ever!". Wytwórnie wykorzystywały utwory rozmaitych artystów, mimo że nie posiadały pełni praw do dysponowania nimi. Do niektórych twórców nawet nie pofatygowano się, aby ich poinformować o użyciu danego utworu.

Za przykład może służyć , muzyk jazzowy, po którego śmierci wytwórnia sobie przywłaszczyła prawa i dalej wydawała jego muzykę. Płyty z muzyką można było kupić w sklepach muzycznych, mimo iż w gruncie rzeczy zawartość była kradziona.

.

Jeśli artyści wygrają koncerny będą zmuszone wypłacić . Jest to najwyższy możliwy wymiar kary pieniężnej dopuszczany prze kanadyjski system prawny. A najśmieszniejsze, że te same wytwórnie za piractwo ściągały dziesiątki tysięcy dolarów od szarych użytkowników sieci P2P, którzy ściągali po 25 utworów...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj