Dziennik Gazeta Prawana logo

Costner: Aktorstwo i muzyka to moje życie

19 lutego 2010, 12:44
Ten tekst przeczytasz w 5 minut
Najsłynniejszy "Bodyguard" z aktora zmienił się w muzyka - właśnie promuje swoją muzykę na serii europejskich koncertów. Nam hollywoodzki gwiazdor opowiedział o niechęci do... Hollywood, a także powrocie do muzykowania, inspiracjach oraz ulubionych artystach.

Cóż, nie rodzielam tych ról. Ja po prostu realizuję swoje pomysły i ambicje. Wcześniej grałem w filmach i je reżyserowałem, a kilka lat temu poczułem, że czas wrócić do tworzenia muzyki. Nawet w Ameryce ludzie są bardzo zaskoczeni, gdy dowiadują się, że jestem muzykiem. Ale ja nie zwykłem organizować wielkich konferencji, na których ogłaszam początek mojej nowej kariery. Jestem raczej zwolennikiem działania - może cię to zdziwi, ale nagraliśmy już drugą płytę, a pomysły na trzecią już się rodzą. Jak się na coś uprę, to jestem bardzo konsekwenty i szybki (śmiech).

Na studiach grałem na gitarze i założyłem zespół wspólnie z kilkoma przyjaciółmi, ale los zdecydował za mnie i zostałem aktorem. Później nie miałem już czasu na poważnie zająć się muzyką. Do niedawnego powrotu i koncertowania z Modern West zachęciła mnie żona, bo szczerze mówiąc nie byłem pewien czy to dobry pomysł.

Nie, i szczerze mówiąc niewiele mnie obchodzi, co oni robią. Staram się skupiać na swoim zespole. Czasem po koncertach muzycy z innych zespołów proponują nam wspólne jammowanie i nie mam nic przeciwko temu. Jednak nie traktuję muzyki, jako kaprysu. To dla mnie bardzo ważna sprawa.

Moja popularność z pewnością nie szkodzi koncertom Modern West (śmiech). Oczywiście zdaję sobie sprawę z takiego ryzyka, ale niewiele mogę na to poradzić, więc raczej się tym nie przejmuję. Ja zwyczajnie chcę z przyjaciółmi grać muzykę, która nam się podoba.

Po pierwsze nigdzie się pcham na siłę tylko zostaję zapraszany. Poza tym sądzę, że gitarowe brzmienie i dobry groove to uniwersalne rzeczy, które sprawdzają się pod każdą szerokością geograficzną.


Oczywiście jestem fanem głównie amerykańskiej muzyki, ale nie słucham wyłącznie country i rocka. Uwielbiam też Robbiego Robertsona i często wracam do artystów z wytwórni Motown. Tych wszystkich wpływów nie słychać na naszym debiucie, ale już za kilka tygodni w Ameryce ukaże się nasza druga płyta „Turn It On”, na której znacznie więcej jest rock'n'rolla. Znajdą się na niej również trzy piosenki napisane na potrzeby filmu „Nascar Dreams”.

Oczywiście – obok Johnny'ego Casha to jeden z największych amerykańskich artystów.

Cóż, nikt nie jest idealny (śmiech). Choć bardziej niż jego nałogi interesuje mnie jego muzyka.

O nie, Broń Boże! Zdecydowanie nie czułbym się na siłach. Ja zajmuję się opowiadaniem krótkich i prostych historii, a dzieła muzyki filmowej bliższe są symfonii. Darzę wielkim szacunkiem takich kompozytorów jak Ennio Morricone, John Barry czy James Newton Howard. Oni są prawdziwymi dźwiękowymi malarzami, z którymi nie mógłbym się równać.

Nie przepadam za Hollywood, ale akurat ta piosenka jest o czymś innym. To opowieść o ofiarach huraganu Katrina. Akurat kręciłem wtedy film w rejonie najdotkliwiej zniszczonym przez ten kataklizm i widok zniszczonych domów i ogrom ludzkiego nieszczęścia naprawdę mnie przytłoczył. Ta piosenka jest o tych, którzy przeżyli i od nowa budują swoją przyszłość.

Poniekąd tak. Obcokrajowcy często postrzegają Amerykę przez pryzmat Nowego Jorku i filmów kręconych głównie w metropoliach, ale to zaledwie niewielki ułamek tego ogromnego i zróżnicowanego kraju. Ja staram się pokazać go ze wszystkimi jego ułomnościami i kolorami. A co do tytułu to „Untold Truths” odnosi się też do sytuacji, w której wiesz, że musisz pogodzić się z prawdą, przyznać się do błędu, ale nie masz odwagi. Zawsze mnie interesowały takie przełomowe, trudne dla człowieka momenty.



(rocznik 1955), amerykański aktor, reżyser, producent i muzyk. Największy rozgłos zyskał jako reżyser i odtwórca głównej roli w „Tańczącym z wilkami” (1990), za którego dostał Oscara. Na polski rynek za kilka dni trafi jego muzyczny debiut „Untold Truths” nagrany z zespołem Modern West.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj