Dziennik Gazeta Prawana logo

Luz i harmonia Jill Scott

17 lipca 2011, 01:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jill Scott
Jill Scott /Media
Filadelfijska wokalistka Jill Scott kazała czekać na swój nowy krążek cztery lata. Warto było.

Po ukazaniu się poprzedniej płyty "The Real Thing: Words and Sounds Vol. 3" Jill zrezygnowała z dotychczasowego wydawcy, rozpoczęła karierę filmową (wystąpiła m.in. w "Hounddog" i serialu "Kobieca Agencja Detektywistyczna nr 1"), rozwiodła się i urodziła pierwsze dziecko. Sporo zmian jak na cztery lata. Na szczęście jej muzyce wyszły one na dobre.

Płytę "The Light of the Sun" rozpoczyna numer "Blessed" – nostalgiczny miks soulu i funky jakby wyjęty z soundtracka "Jackie Brown" Tarantina. W nawiązującym do poprzednich muzycznych epok (głównie soulu z lat 70.) klimacie jest też singiel "So In Love", w którego wykonaniu wokalnie wspiera Jill laureat Grammy Anthony Hamilton. Kolejna kolaboracja, w numerze "Shame" z raperką Eve, to przypomnienie, że płyty Scott nie bez przyczyny znajdują się na półkach z hip-hopem. W "All Cried Out Redux" popis beatboksu daje inny gość Jill, weteran Doug E. Fresh. Ostatnim współpracownikiem wokalnym na płycie Amerykanki jest raper Paul Wall – w numerze "So Gone (What My Mind Says)". Scott skłania się również w stronę jazzu. Pomagają jej w tym dźwięki skrzypek, kontrabasu i klawiszy.

Z 15 wypełniających album numerów emanują luz i pięknie zachowana harmonia słuchających się nawzajem muzyków. Każdy dźwięk jest słyszalny, nawzajem na siebie oddziałują. Duża w tym zasługa samego procesu nagrywania. Płyta powstawała w dużej mierze podczas jam session. W nagraniu wzięło udział ponad 30 muzyków. Oczywiście nie jednocześnie.

Na "The Light of the Sun" na szczęście nie ma elektronicznej kakofonii, która zabija nowoczesnego rhythm and bluesa. Trzykrotna laureatka Grammy postawiła na współgrający ze sobą zespół żywych instrumentów. Dokładając do nich swój ciepły, głęboki głos stworzyła piękny bujający koktajl. Amerykanów już zachwycił – płyta wylądowała na pierwszym miejscu "Billboardu". U nas na razie soul i rhythm and blues osadzone w tradycyjnym klimacie mają skromne grono odbiorców. Płyta Jill Scott nie trafiła nawet do pierwszej pięćdziesiątki list sprzedaży. A szkoda.

JILL SCOTT | The Light of the Sun | Warner Music

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj