Dziennik Gazeta Prawana logo

Mika Urbaniak: Definicje odbierają wolność

21 sierpnia 2009, 12:56
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Mika Urbaniak: Definicje odbierają wolność
Inne
Urodziła się w Nowym Jorku, od ośmiu lat mieszka w Polsce, ale dopiero w tym roku nagrała swój pierwszy album "Closer". Mika Urbaniak opowiedziała DZIENNIKOWI, dlaczego tak długo kazała czekać na debiutancki krążek, mierzeniu się za sławą rodziców oraz Warszawie, która powoli staje się jej drugim domem.

Trudno mi powiedzieć, ponieważ Warszawa nie była moim domem przez dłuższy czas i czuję, że nie do końca wiem, co to miasto jest mi w stanie zaoferować. Z pewnością historia i architektura dodają polskiej stolicy smaku i tworzą niepowtarzalne tło. Jednak w mojej ocenie to nie one decydują o różnorodności Warszawy, lecz ludzie mieszkający w tym mieście. I to jest najważniejsze. Moim zdaniem artyści i ludzie o rozległych horyzontach, którzy są na bieżąco z tym, co dzieje się na świecie, zdają sobie sprawę z tego, że Polska przeżywa okres intensywnych przemian i starają się zrobić co w ich mocy, aby dostarczyć ludziom rozrywki, wydarzeń kulturalnych i okazji, aby mogli wyrazić, kim są. Warszawa na pewno nie może narzekać na brak wspomnianych atrakcji. Mówiąc krótko uważam, że Warszawa jest cool! To miasto ma swój specyficzny styl, który uważam za bardzo pociągający.


Tak! Super! Mamy olbrzymie szanse na to, żeby wygrać.


Tak. Głównie ze względu na wysoki poziom, jaki reprezentują sobą tutejsi artyści, wydarzenia z nurtu muzyki klasycznej itp.


Nie lubię definiować muzyki i stylów. Odbiera to sens wolności w muzyce, która pozwala mi dawać i czuć. Inspirację czerpię z bardzo różnych źródeł. Lubię eksperymentować. Planując każdy album staram się wprowadzić coś nowego, grać różnymi stylami, ponieważ wierzę, że granie pozwala muzykowi uczyć się i dorastać. Natomiast nadawanie nazw w muzyce powoduje tylko niepotrzebne komplikacje.


Nie. Świat jest duży i jest wiele miejsc gdzie mogę się schować.

?
Może. Nie myślę o tym zbyt wiele. Muzyka jest dla mnie najważniejsza.


Musiałam trochę przeżyć, żeby mieć o czym pisać. Poza tym chciałam być jedyną osobą, która podejmuje decyzje o wszystkim. Nie chciałam, aby ktokolwiek mówił mi co mam robić. Przypuszczam, że z tego powodu nagranie albumu zajęło tak dużo czasu, by zbudować przekonanie "Tak! Wiem co chcę robić w muzyce!". Dziś to jednak nieważne. To przeszłość. Wolę pytania o to, czego nauczyłam się przez te wszystkie lata przygotowując "Closer". Jakie doświadczenia życiowe sprawiły, że jestem tym kim jestem. To jest interesujące. Pytanie o to, dlazego nagranie "Closer" zajęło tyle czasu jest w moim odczuciu mniej istotne. Wiele razy zadawano mi to pytanie. Nie lubię go. Nigdy nie lubiłam.


Do każdego kto zechce otworzyć swoje serce. Ile masz lat, skąd jesteś nie ma znaczenia. Nie kalkuluję tego robiąc muzykę. Moją pracą jest po prostu tworzyć.


Nie! Uwielbiam Smolika! Jestem mu wdzięczna. To było wspaniałe doświadczenie być pod jego skrzydłami tak długo.

p


Tak, jeżeli tylko zaprosi mnie do współpracy. Będę tam na pewno.


Mnie. Tylko mnie. Niczego więcej, niczego mniej. To wszystko co wiem. (śmiech)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj