Dziennik Gazeta Prawana logo

múm: U nas ciągle jest kryzys

21 sierpnia 2009, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
múm: U nas ciągle jest kryzys
Inne
Jedną z gwiazd tegorocznego festiwalu Tauron Nowa Muzyka będzie islandzka grupa múm. Po 10 latach grania wciąż cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem, a na swoim najnowszym albumie "Sing Along to Songs You Don't Know" wraca do korzeni. DZIENNIK rozmawiał z założycielem zespołu, Örvarem Smárasonem.




: (śmiech) Nie, nie wysyłamy naszym fanom żadnych zakodowanych informacji w tytułach płyt. To zdanie odnosi się do mojego osobistego doświadczenia. Kilka miesięcy temu znalazłem się w grupie ludzi, którzy świetnie się razem bawili i śpiewali różne piosenki. A ja jakoś nie mogłem się w tym wszystkim odnaleźć. I zacząłem się zastanawiać nad tym, jak wyglądałoby nasze życie, gdybyśmy rzeczywiście byli bardziej niezależni, nie starali się ciągle dopasowywać do innych.


Wiesz, album powstawał właśnie w tym gorącym okresie, więc trudno było nam pozostać obojętnymi. Jesteśmy częścią tego narodu, więc też braliśmy udział w protestach. Wyszliśmy na ulicę, krzyczeliśmy i hałasowaliśmy – to było niesamowite doświadczenie. Wbrew pozorom dla nas muzyka nie jest ucieczką przed rzeczywistością, ale wyrazem pewnego idealnego obrazu świata. Chcemy powiedzieć ludziom, że jeśli żylibyśmy w bardziej otwartym społeczeństwie, to moglibyśmy dostrzec dla siebie więcej możliwości działania niż te, które daje nam rząd czy narzucają realia ekonomiczne.


Nie, bo jesteśmy artystami i ciągle narzekamy na brak pieniędzy. Nas kryzys ekonomiczny nie dotyczy, bo my ciągle na niego cierpimy (śmiech).


Tak, ale bardziej chodziło nam o przygodę niż o oszczędności. Zostaliśmy zaproszeni tam na festiwal, który odbywał się w pięknej okolicy, pośród jezior. Znajomy powiedział nam, że niedaleko znajduje się piękny dom, chyba z XIV wieku, i koniecznie powinniśmy go zobaczyć. Na miejscu okazało się, że rzeczywiście jest wspaniały i chcieliśmy spędzić w nim kilka dni. Organizatorzy festiwalu wynajęli go dla nas za darmo na tydzień, pomogli zorganizować sprzęt nagraniowy, a nawet lokalny chór. Klimat tamtych sesji słychać m.in. w „The Last Shapes of Never” – to najsmutniejszy utwór na płycie.


Nasze piosenki zawsze odzwierciedlają uczucia, a akurat tych ponurych i depresyjnych nazbierało się w ostatnim czasie dużo. Z takiego poczucia smutku i tęsknoty za przeszłością zrodziło się na przykład „Prophecies & Reversed Memories”, a „The Smell of Today Is Sweet Like Breastmilk in the Wind” oddaje naszą wizję końca świata. Ale też pojawia się bardzo pozytywne „Sing Along”, chyba najbardziej popowa piosenka w naszym dorobku. czy kołysanka „Ladies of the New Century” z nadzieją na lepsze jutro.


Nasza muzyka nigdy nie rozwijała się linearnie – raczej podążała tam i z powrotem, do góry i w dół – zataczała krąg. Pod względem nastroju wydaje mi się, że ten album przypomina „Summer Make Good”, który był bez wątpienia naszą najsmutniejszą płytą. Natomiast pod względem prostoty i energii czuliśmy się jak w czasach debiutu „Yesterday Was Dramatic – Today Is OK".


Patrząc po koncertach, to nie możemy narzekać na zainteresowanie publiczności. Z każdą kolejną trasą nie tylko widzimy wierne grono fanów, ale cały czas przybywa nowych ludzi, którzy szukają ciekawej i zaskakującej muzyki. Dlatego uważam, że nie byliśmy nigdy wytworem żadnej tymczasowej mody. Co najwyżej te zmiany koniunktury boleśnie odczuł nasz wydawca Fat Cat, który znów stał się małą niezależną wytwórnią i wydaje głównie rocka. A w Morr Music zawsze mamy drzwi otwarte, bo jesteśmy dobrymi przyjaciółmi.


Hm, w ogóle jeszcze nie zastanawialiśmy się nad świętowaniem naszego jubileuszu. Ruszamy na razie w półroczną trasę po Europie i Stanach – będziemy grali głównie nowe piosenki, bo są proste i idealnie nadają się do wykonywania na żywo. A w przyszłym roku pomyślimy, co dalej robić…

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj