Dziennik Gazeta Prawana logo

Fortepian, gitara i jazz za mało boskie? Polski kościół wyklucza instrumenty i muzyczne gatunki z liturgii

3 listopada 2017, 10:47
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kociół
Kociół/Shutterstock
Instrukcja dotycząca wykonywania muzyki w kościele katolickim może wielu zdziwić, a nawet szokować. Z liturgii wyklucza się takie instrumenty jak fortepian czy perkusja, które "są zbyt hałaśliwe lub wprost przeznaczone do wykonywania współczesnej muzyki rozrywkowej". Z kościoła ma zniknąć jazz, big-beat i rock. Wszędzie mają grać natomiast organy piszczałkowe, w zastępstwie dopuszczalne są "elektronowe"

Episkopat postanowił uporządkować kwestie sposobu wykonywania muzyki w kościele podczas liturgii. Podczas zebrania plenarnego Konferencji Episkopatu Polski wydano szczegółową instrukcję, która normuje co i jak można w kościołach grać. Duża część zawiera opisy ogólne, stwierdzenia, z którymi trudno polemizować. I tak czytamy za postanowieniami Soboru Watykańskiego II, że

śpiew kościelny związany ze słowami, jest nieodzowną oraz integralną częścią uroczystej liturgii

Dalsze postanowienia mogą jednak dużą część wiernych, w szczególności tych związanych z ruchem oazowym i organizacją śpiewu podczas pielgrzymek zaskoczyć. Według postanowień Konferencji Episkopatu Polski znikną tak ważne dla wiernych i kultury polskiej wydarzenia, jak msze bigbeatowe, rockowe i jazzowe. Instrukcja jasno bowiem precyzuje, że

Podczas liturgii nie wolno wykonywać muzyki mającej charakter wyraźnie świecki, np. jazzu, big-beatu itp. Muzyka ta nie jest zgodna z duchem i powagą liturgii, nie sprzyja jej refleksyjnemu przeżywaniu, a ponadto często wyłącza całe zgromadzenie wiernych od udziału w śpiewie.

Zaraz jednak czytamy:

Poza liturgią można urządzać specjalne nabożeństwa gromadzące młodych ludzi uprawiających ten rodzaj muzyki. Duszpasterze mają obowiązek tak kierować tymi nabożeństwami, by miały one charakter religijny i by zawsze płynęło z nich dobro duchowe dla uczestników.

Muzyka w kościołach ma być wykonywana głównie na organach:

Akompaniament organowy podtrzymuje śpiew, ułatwia udział w czynnościach liturgicznych i przyczynia się do głębszego zjednoczenia wiernych.
Organy powinny znajdować się we wszystkich kościołach w Polsce. Tak zwane organy elektronowe dopuszcza się do użytku jako instrument tymczasowy. Natomiast tam, gdzie ze względu na brak miejsca nie da się zbudować organów piszczałkowych, można je instalować zamiast fisharmonii.

Są instrumenty, które zostały napiętnowane i z liturgii wykluczone.

Poza organami wolno używać w liturgii innych instrumentów z wyjątkiem tych, które są zbyt hałaśliwe lub wprost przeznaczone do wykonywania współczesnej muzyki rozrywkowej. Wyłącza się z użytku liturgicznego, zgodnie z tradycją takie instrumenty, jak fortepian, akordeon, mandolina, gitara elektryczna, perkusja, wibrafon itp.

Całą instrukcję można przeczytać tutaj

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj