Dziennik Gazeta Prawana logo

30 Seconds to Mars – wiele hałasu o nic

31 maja 2013, 11:30
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 Seconds To Mars
30 Seconds To Mars/Universal Music Polska
Imponująca jest pompa, z jaką wydał swój nowy album zespół Jareda Leto.

Nagrywanie w kilku miejscach na świecie – od Europy po Indie. Praca ze Steve'em Lillywhite'em, mającym na koncie działania z U2 i The Rolling Stones. Ogromna promocja, wyjątkowy teledysk do singla "Up in the Air" z Ditą von Teese, do tego słowa samego Leto o nowym początku dla grupy. Z wielkiej pompy wyszedł jednak przeciętny krążek.

Stadionowe granie w stylu Bon Jovi podane w nowoczesny sposób z elektroniką i smyczkami. Na żywo (podczas Impact Festiwalu) "Love..." zabrzmi pewnie efektownie, ale wbrew zapowiedziom to nie wielki, przełomowy album. Raczej doskonale wyprodukowana poprockowa płyta bez błysku. Czasami mniej znaczy lepiej, panowie.

THIRTY SECONDS TO MARS | LOVE LUST FAITH + DREAMS | Universal Music

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj