30 stycznia odszedł John Barry, brytyjski kompozytor i pięciokrotny laureat Oscara. To także dzięki jego kompozycjom filmu o agencie 007 weszły do historii światowego kina.

6 lutego zmarł Gary Moore, irlandzki muzyk bluesowy i wokalista, wyśpiewał niezapomniany hit "Still Got The Blues for You". Zmarł podczas snu w Hiszpanii.

15 lutego zmarła Karin Stanek, wielka gwiazda polskiej muzyki rozrywkowej lat 60., znana dzięki występom w zespole "Czerwono Czarni". Jej sztandarowym hitem była piosenka "Jedziemy autostopem". Zmarła w Niemczech z powodu zapalenia płuc.

15 marca ze światem pożegnał się Nate Dogg, amerykański wokalista i raper; zmarł w wyniku udaru mózgu w Long Beach. Miał zaledwie 42 lata.

9 maja odszedł  Ivo Pešák, znany czeski pieśniarz i klarnecista. Nieśmiertelność przyniosły mu występy w Ivan Mladek Banjo Band i hit "Jożin z bażin"

12 maja odszedł Piotr "Stopa" Żyżelewicz, znakomity polski perkusista, członek Armii, Izraela i Voo Voo. Zmarł w wyniku wylewu krwi do mózgu.

27 czerwca odszedł Maciej Zembaty, jeden z najwspanialszych polskich poetów i satyryków, ale także scenarzysta i reżyser radiowy. To dzięki niemu Polacy pokochali Leonarda Cohena.

23 lipca zmarła Amy Winehouse, a jej śmierć wstrząsnęła nie tylko światem muzyki. Charyzmatyczna, obdarzona niebywałym głosem, niezależna i niepokorna. Przegrała walkę z alkoholizmem w wieku zaledwie 27 lat.