Mimo wydania płyty do filmu "American Gangster" chyba powoli potwierdzają się plotki dotyczące tego, że Jay-Z zamierza zmienić branżę. Muzyk razem ze wspólnikami zakupił właśnie za 66 milionów dolarów ziemię na Manhattanie pod budowę J-Hotel - pisze DZIENNIK.
Będzie to pierwszy budynek w sieci luksusowych pięciogwiazdkowych hoteli, którą zmierza rozwijać od przyszłego roku. Artysta już i tak uchodzi za najbogatszego rapera, a jego majątek oblicza się na 547 milionów dolarów.
Jay-Z rozpoczął od stworzenia imperium Roc-a-fella, którego poszczególne oddziały zajmują się wydawaniem muzyki, produkcją filmów, projektowaniem ubrań, a nawet dystrybucją szkockiej wódki Armadale w Stanach. W jego obecnych planach, poza siecią hoteli, jest również rozbudowa barów 40/40 Club.
Kiedy biznes tak dobrze się kręci, nic dziwnego, że artysta może się wachlować na teledyskach Euro i zapowiada, że jeśli wyda kolejny album, to tak jak Radiohead wypuści za darmo do internetu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|