Dziennik Gazeta Prawana logo

Black Sabbath w nowym wcieleniu zjawi się w Polsce

13 października 2007, 14:22
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Black Sabbath bez Ozzy'ego Osbourne'a? Dla wielu fanów legendy hard rocka to wciąż nie do pomyślenia, choć Ronnie James Dio po raz pierwszy zastąpił Ozzy'ego w roli wokalisty już 27 lat temu. Teraz będzie okazja, by przekonać się, jak zespół brzmi na żywo, gdy w czerwcu Black Sabbath przyjedzie na dwa koncerty do Polski. Trudno bowiem traktować oficjalną nazwę Heaven And Hell inaczej niż szyld owego przedsięwzięcia.

"I tak będą nas nazywać Black Sabbath, bez względu na to, czy na afiszu będzie napisane Sabbath, Heaven And Hell czy też Faceci w Czerni" - mówi Dio. Co prawda, oryginalną nazwę zachował dla siebie Ozzy, który wraz z kolegami wciąż pod tym szyldem koncertuje.

Jednak ostatnie występy Sabbath z Osbourne'em nie odnosiły już sukcesów frekwencyjnych, a jego przysięga nagrania nowej płyty pod starą nazwą stała się obietnicą na "święte nigdy". Członkowie Black Sabbath wracają więc na scenę z równie co Ozzy charyzmatycznym, ale bardziej przewidywalnym Dio.

Grupa funkcjonuje więc w dwóch wcieleniach, pod dwiema nazwami i z dwoma różnymi wokalistami. A wszystko wygląda przede wszystkim na próbę odcięcia kuponów od dawnej legendy, na którą Black Sabbath zapracowali przez lata.

Posunięcia Heaven And Hell też przypominają przeprowadzany z chirurgiczną precyzją marketingowy plan. Kilka dni temu pojawił się na rynku pojedynczy krążek "Black Sabbath: The Dio Years".

Po serii występów na największych letnich festiwalach (potwierdzono już Rock Am Ring i Monsters Of Rock) i solidnym napełnieniu kieszeni muzyków i wytwórni przyjdzie czas na nieprzerwany strumień wydawnictw legendy metalu.

Można się zapewne spodziewać podwójnej tym razem składanki, płyty DVD (występ z 30 marca w nowojorskim Radio Music Hall był rejestrowany), krążka DVD w limitowanej wersji deluxe, jak również boksu zawierającego wszystkie płyty ery Dio w zremasterowanych wersjach i z obowiązkowymi dodatkowymi archiwaliami.

Oczywiście Heaven And Hell nie wyklucza też rejestracji kolejnego studyjnego materiału.

Gdy Ronnie James Dio objął niemal trzy dekady temu posadę zamroczonego alkoholem i narkotykami Ozzy'ego Osbourne’a w Black Sabbath, świat wstrzymał oddech.

Wszyscy oczekiwali spektakularnej klapy i to nie tylko dlatego, że członkowie grupy podczas pierwszych sesji fotograficznych stawiali wokalistę na schodkach i skrzynkach, by wyrównać rażącą dysproporcję wzrostu.

Jednak już pierwszy owoc ich współpracy, legendarny dziś krążek "Heaven And Hell" (1980), od którego nazwę zaczerpnęła obecna mutacja zespołu, sprzedał się lepiej niż dwa ostatnie albumy z Ozzym razem wzięte.

W połowie lat 80. wydawało się, że grupa dokona żywota jako zmumifikowana ikona metalu, która posłużyła za inspirację twórcom filmu "This Is Spinal Tap" (1984). Teraz jednak znów wkraczają do akcji. Co prawda mocno postarzali panowie z Heaven And Hell powinni raczej cieszyć się spokojną emeryturą, niż bawić gawiedź na koncertach, nawet jeśli motywuje ich przede wszystkim chęć zysku.

Ale zespół hardrockowych dinozaurów wciąż trzyma się mocno, a Dio jest o wiele lepszym wokalistą niż Osbourne. Miesięcznik "Q" uznał nawet Ozzy'ego za jednego z dziesięciu najgorszych wokalistów świata, uzasadniając z rozbrajającą szczerością: "Facet śpiewa równie dobrze, jak mówi. Może to i powód do współczucia, ale na pewno nie do kupowania jego albumów".

Wygląda więc na to, że na powrót Dio za mikrofon Black Sabbath nikt narzekał nie będzie, nawet jeśli nazwa grupy na bilecie będzie nieco inna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj