Dziennik Gazeta Prawana logo

The Roots wyjście poza korzenie

16 grudnia 2011, 12:10
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
The Roots
The Roots/Universal Music Polska
The Roots po raz kolejny ryzykują i wychodzą z tego zwycięsko. Ich nowa płyta "undun" powinna zawstydzić konkurencję.

Filadelfijczycy wydali pierwszy koncept album w karierze. Mało tego, jest to koncept album odwrócony oraz wzbogacony brzmieniem orkiestry. Swoją opowieścią o czarnoskórym cwaniaku Redfordzie Stephensonie, który 25 lat walczył o przetrwanie w brutalnym świecie na ulicach Nowego Jorku, zaczarują nie tylko fanów nieoczywistego hip-hopu.

Album rozpoczyna dźwięk aparatu monitorującego czynności życiowe pacjenta. Głuchy, jednostajny ton informuje o zgonie bohatera płyty. Następnie poznajemy ciężkie życie gangstera, które doprowadziło go do szybkiej śmierci. W swojej mrocznej opowieści w hip-hop The Roots wkładają brzmienia jazzowe, bluesowe, soulowe i wzruszające dźwięki pianina i skrzypek. W tej układance wspierają ich Big K.R.I.T., Phonte, Greg Porn, Dice Raw oraz Sufjan Stevens. Na czele są jednak oczywiście raper Black Thought i perkusista, producent Questlove. Tak poukładali "undun", że soulowe "The OtherSide" z klawiszami Hammonda czy rozbujane "Make My", o którego nagraniu mógłby marzyć Marvin Gaye, nie gryzą się z instrumentalnym, orkiestrowym "Finality (4th Movement)". Z kolei chyba najbardziej przebojowe na płycie "Kool On" z delikatną gitarką i kobiecym chórkiem z powodzeniem sąsiaduje z ostrym dźwiękowo i wokalnie "Stomp" oraz z perkusyjnym popisem Questlove’a w "One Time".

2869137-the-roots.jpg
The Roots

Wiele na "undun" brzmień, motywów i zmian kierunku, ale The Roots wiedzieli, co robią, bo dzięki temu płyta się nie nudzi. Dozują napięcie do końca, jak w dobrym gangsterskim kryminale, którego Redford Stephenson byłby idealnym bohaterem. Opowiadając o nim, Black Thought dochodzi do smutnych wniosków. W "Lighthouse" stwierdza na przykład: "wygląda na to, że wołasz o pomoc/ale nie ma nikogo, kto by cię słyszał/czujesz, że nie znajdzie się nikt/kto pomoże ci, jak będziesz tonął". Black Thought wie, że "na ulicach obowiązuje kod Hammurabiego", a "większość czarnych choćby nawet nie chciała i tak skończy w więzieniach".

Questlove w jednym z wywiadów powiedział, że "undun" to opowieść o dzieciaku, który staje się przestępcą, ale wcale się nim nie urodził. Nie jest żadnym bohaterem i tak przedstawiają go na płycie. Gorzkiej, mrocznej i prawdziwej. Tym albumem The Roots trafią na pewno do kolejnej grupy publiczności. Zresztą już poprzednią doskonałą płytą "How I Got Over" poszukiwali, świadomie bądź nie, innych, mniej purytańskich dla czarnej muzyki odbiorców. "undun" też wcale nie jest dla fanów hip-hopu. Raczej dla miłośników muzycznych poszukiwań, umiejętnego lawirowania między brzmieniami i przełamywania kolejnych barier w muzyce.

THE ROOTS | undun | Def Jam/ Universal 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj