Dziennik Gazeta Prawana logo

Doda ironizując pyta, czy musi umrzeć, by radio ją zagrało. A my mówimy: Dorota, dobrze, że radio cię nie gra [OPINIA]

10 grudnia 2018, 09:33
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Doda
Doda/Media
Doda po raz kolejny żali się na to, że jej nowych piosenek nie chcą grać rozgłośnie radiowe. Pyta, czy musi umrzeć, by rozgłośnie radiowe wreszcie zagrały jej nowe piosenki. Z pozoru temat może wydawać się sprawą na kolejny złośliwy komentarz. Ale nim nie jest. I dlatego zajęliśmy się nim śmiertelnie - nomen omen - poważnie.

O tym, że mainstreamowe rozgłośnie radiowe nie chcą grać nowych piosenek, Doda mówiła już w kwietniu. W wywiadzie opublikowanym przez Pudelka, sugerowała nawet, że zależy to od działań pozamuzycznych. stwierdzała.

Podobnie jest teraz, kiedy wokalistka zaprezentowała nowe nagranie. "Nie wolno płakać" jest piosenką poświęconą pamięci babci, z którą piosenkarka była bardzo mocno związana. Wokalistka pytała nawet, czy sama musi umrzeć, by rozgłośnie radiowe zaprezentowały jej nagrania.

Bez pomocy radia, parę dni po premierze, mamy milion wyświetleń. To przykre, że piosenka, choć cieszy się tak dobrymi...

Opublikowany przez Dodę Piątek, 7 grudnia 2018

Sprawa, choć wygląda z boku na kolejny wybuch gwiazdy, jest poważniejsza. Doda stanęła bowiem w bardzo długiej kolejce z innymi artystami, prezentującymi bardzo różne gatunki, których nowych piosenek w polskich rozgłośniach brakuje. Mówiła o tym Maryla Rodowicz, która z przekąsem opowiadała, że dostawała odpowiedź zwrotną, że jej nowe kompozycje to dla rozgłośni "". O kłopotach z prezentacją nowych kompozycji mówiła też Anita Lipnicka.

Do rozgłośni radiowych nie przedostają się też gwiazdy hip-hopu. Muzycy mówią, że przestali zabiegać o to, by jakakolwiek stacja zaprezentowała ich nagranie. Oni skupiają się na nowych mediach. Prezentacja klipu na Youtubie, wrzucenie do Spotify i Tidala, poparte kampanią promocyjną sprawia, że ich utwory odtwarzane są miliony razy. Na marginesie w chwili, kiedy piszę te słowa nagranie Dody "" obejrzano na Youtubie ponad 1 milion 430 tys. razy. Jest też w czołówce najpopularniejszych nagrań w serwisach streamingowych.

Pisałem o tym wiele razy, ale powtórzę i teraz. Paradoks polskiej sceny muzycznej polega na tym, że poza nielicznymi wyjątkami (m.in. Dawid Podsiadło, Varius Manx, Lady Pank), to co jest prezentowane w stacjach radiowych nie przekłada się na zainteresowanie publiczności mierzone w sprzedaży biletów na koncerty i sprzedaż płyt.

Czołowi przedstawiciele świata rapu grają rocznie dziesiątki koncertów. Niektórzy z nich być może pojawiają się na scenie rzadziej, ale za to wypełniają największe polskie hale, czy tak jak w przypadku Miuosha, Stadion Śląski. Ile koncertów gra Maryla Rodowicz każdy, kto jeździ przez Polskę wie, że to liczba godna pozazdroszczenia. Być może więc nie ma co się denerwować, na co wybuchać. Bo kto wie, czy obecnie zaprezentowanie nagrania przez wielką rozgłośnię nie jest pocałunkiem śmierci dla innej działalności muzycznej.

Oczywiście jest też inna droga. Natalia Nykiel opowiadała, że jej nagranie "Bądź duży" przebiło się do rozgłośni radiowej dopiero po tym, jak okazało się, że na punkcie tej piosenki zwariował internet z serwisami społecznościowymi na czele.

mówił nam Paweł Domagała w styczniu 2018 roku. To były czasy, kiedy o tym, że aktor znany z komedii i seriali nagrywa, a jego płyta "Opowiem ci o mnie" pokryła się złotem wiedzieli - w skali Polski - nieliczni. Na koncertach Pawła brakowało miejsc. Przed wakacjami do sieci została wrzucona zapowiedź płyty "", czyli nagranie "". Zanim rozgłośnie radiowe "chwyciły" ten utwór musiały minąć mniej więcej dwa miesiące, kiedy na liczniku YouTuba było już ponad 10 milionów wyświetleń. Dziś Paweł ma ich ponad 70 milionów, a do tego wyprzedane dziesiątki koncertów i zdobyty szczyt bestsellerów. A przypomnijmy chodzi o muzyka, który w planie promocyjnym płyty "1984", jak nam opowiadał, rozważał całkowite pominięcie walki o rozgłośnie radiowe. Jeśli ktoś zagra, to dobrze zdawał się mówić śpiewający aktor.

Dorota, może więc nie jest tak źle, jak mówisz? Czasy się zmieniają, nawet królowa powinna się dostosować.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj