Michalina wciąga

Reklama

Bardzo lubiłem jej dokonania z tres.b. Zresztą nie tylko ja. Zespół dostał Fryderyka i Paszport Polityki. Przy mikrofonie stała w nim Misia Furtak. Od lat jest też dobrze znana jako artystka solowa. Właśnie wydała nowy album "Co przyjdzie?".

Po nim, do Furtak na pewno nie przyjdzie zaproszenie na sylwestrową imprezę w Zakopanem, ani do występu w "Tańcu z gwiazdami". To nie znaczy, że nie warto się nad tą płytą nie zatrzymać. Wręcz przeciwnie, warto i to na dłużej.

"Co przyjdzie?" to płyta trudna do zaszufladkowania, intymna, kameralna, ale nie uboga w dźwięki. Są gitary, także psychodeliczne, smyczki, klawisze. Są też goście, m.in. Hania Raniszewska z Tęskno i Patrick The Pan. Wyszło melancholijnie, ale też lekko uwierająco.

Reklama

Zwrot o trzy i cztery dekady

Melancholijnie bywa również na trzech płytach wydanych właśnie przez - specjalizujące się w odkopywaniu skarbów sprzed lat - wydawnictwo Gad Records.

"Orwo Years. Music from movies by Celino Bleiweiss" to zapis tematów Andrzeja Korzyńskiego (tego od Franka Kimono, Arp Life, "Mydełka Fa" i muzyki do "Akademii Pana Kleksa"). Tematów u nas mało znanych, bo z enerdowskich filmów z przełomu lat 70. i 80. Są syntezatory, są smyczki i pop rock. Do tego jak w każdym wydaniu Gad Records, książeczka z obszerną historią o płycie.

Po raz pierwszy na płycie ukazuje się muzyka z popularnego w latach 80 serialu, „Życie Kamila Kuranta”. Znalazły się tu napisane przez Wojciecha Głucha tematy, które można usłyszeć w serii, ale też takie, które finalnie do niej nie weszły.

Reklama

Dwupłytowe wydawnictwo Wojciech Konikiewicz Free Funk Trio "Live at Rura 1982" to już inny klimat. Pianista Wojciech Konikiewicz, basista Mieczysław Jurecki i perkusista Jacek Ratajczyk dali popis wybuchowej mieszanki jazzu i funku.

Próbki wszystkich trzech płyt do odsłuchu na stronie: http://gadrecords.pl/

Będzie pylić

Koncertowo polecam w najbliższym czasie warszawski występ Misi Furtak (16 lutego).

W dłuższej perspektywie warto zainteresować się sierpniowym festiwalem Soundrive, bo już można kupić bilety. I nawet znani są pierwsi artyści.

Z Wysp przyjedzie artpopowa młodzież z Let’s Eat Grandma, a z Dallas w Teksasie delikatny Conner Youngblood.

W wyjątkowej postoczniowej przestrzeni wystąpi również nasze indierockowe Free Games For May oraz zespół Pył.


Niemałomiasteczkowe klipy

Właśnie zostały ogłoszone nominacje do Fryderyków. Jedną z kategorii jest "Teledysk roku". I tu bardzo ciekawe propozycje. Fajnie, że każda z trochę innej bajki.
Jest Męskie Granie Orkiestra 2018 (Kortez, Podsiadło, Zalewski) i ich "Początek" w reżyserii Tadeusza Śliwy, czyli wymagający niezwykłej koordynacji i skupienia mastershot. Zobaczcie kulisy, a potem finalny klip:

Jest też "reporterski", "Małomiasteczkowy" Dawida Podsiadło w reżyserii Tomasza Bagińskiego. Poza tym, taneczno-raperski "Powiedz mi to w twarz" (reżyseria Dawid Ziemba) Zuzy Jabłońskiej ft. Jan-Rapowanie & Siles.

Nominowano również nakręcone w Muzeum Narodowym (odwołanie do pomysłu Beyonce i Jay-Z?) "Nagasaki" Nosowskiej. Oj musieli (reżyser Jacek Kościuszko) się napracować w postprodukcji.

Ciekawy jest również klip do "Łun" Natalii Nykiel. Nie ten pierwszy (wersja "Vertical), nakręcony telefonem, tylko wersja, której reżyserem jest Łukasz Zabłocki:

W jednym z wywiadów Nykiel powiedziała o klipie: "Zainspirował nas kataloński artysta, Ricardo Bofill, twórca m.in. osiedla Gaudi District, zaprojektowanego w stylu modernistycznym. Każdy kompleks budynków zrobiony jest tam w jednym, innym kolorze i stanowiło to wszystko idealne tło dla naszych pomysłów. Myślę, że w połączeniu z mocnymi stylizacjami udało nam się stworzyć coś nowoczesnego i bardzo wyrazistego".
Udało się, bo "Łuny" wizualnie wciągają. Brawa również za stylizacje.