Podczas weekendowego koncertu w Białymstoku Doda wykonała przebój z repertuaru Alicji Majewskiej "Odkryjemy miłość nieznaną" owinięta w tęczową flagę.

Ponieważ wiele osób wskazywało, że to deklaracja polityczna, Doda postanowiła skomentować wydarzenie, zamieszczając zdjęcie na Instagramie, wraz z opisem.

Jako artystka APOLITYCZNA nigdy nie byłam i nie będę maskotką w rękach żadnej partii.Jestem lojalna wobec swej natury niezależnie od kosztów – tego uczę swoich fanów i siebie. Dlatego w obecnej sytuacji nie będę chować się jak tchórz do strefy komfortu, tylko chce wspierać moich przyjaciół, z którymi się wychowałam, z którymi się koleguję do dziś, którzy są częścią mojego życia, którzy są moimi fanami również.
Nie odwrócę się od nich tylko dlatego, bo mogłabym na tym stracić. Nie mogłabym sobie spojrzeć za to w oczy. I tym się mierzy charakter człowieka. Polityka ludzi dzieli, muzyka niech łączy! Większe jaja są przyjemne.