Od 5 grudnia chór i orkiestra Zespołu "Śląsk" pod dyrekcją Zygmunta Magiery koncertują w Stanach Zjednoczonych, a od 12 grudnia będą występować w Kanadzie. W sumie podczas tegorocznej podróży zespołu z Koszęcina na kontynent amerykański odbędzie się 20 koncertów. Do Polski artyści wrócą tuż przez Wigilią, 23 grudnia.

Reklama

Jak podkreśliła w środę rzeczniczka zespołu Agnieszka Kukuła, spotkaniom z Polonią towarzyszą niezwykłe emocje i wzajemne wzruszenia. "Już pierwsze koncerty pokazały jak bardzo Zespół +Śląsk+ jest oczekiwany przez amerykańską Polonię. Komplety publiczności i owacyjne przyjęcie to właściwie norma podczas wizyt w kolejnych miastach i kościołach, gdzie występują" – powiedziała.

W repertuarze tegorocznej, grudniowej trasy znalazły się najpiękniejsze polskie kolędy i pastorałki oraz pieśni patriotyczne i ludowe przeboje Zespołu "Śląsk".

W tym tygodniu artyści koncertowali m.in. w Milford w stanie Connecticut, gdzie w Veterans Memorial Auditorium wystąpili wraz z polonijnym Zespołem Pieśni i Tańca "Polanie". To amatorska grupa działająca od 2006 r., prezentująca tańce i pieśni ludowe z wybranych regionów Polski. W jej skład wchodzi 70 osób - od małych dzieci aż po seniorów. Wspólnie z artystami Zespołu "Śląsk" "Polanie" wykonali jedną z najpiękniejszych polskich kolęd "Bóg się rodzi", a solistka polonijnego zespołu, z towarzyszeniem orkiestry "Śląska" zaśpiewała "Cichą noc". Wśród wielopokoleniowej publiczności można było zauważyć wiele osób w strojach ludowych. Z kolei podczas koncertu w Hartford w katedrze pod wezwaniem Świętego Józefa 1,5 tys. widzów powitał gospodarz katedry, arcybiskup Leonard P. Blair.

Od 12 grudnia zespół będzie występował w Kanadzie; odwiedzi Montreal, Ottawę, Mississauga, Scarborough, St. Catharines i Hamilton, a 18 grudnia powróci na koncerty w Stanach Zjednoczonych, ostatni z nich zaplanowano w Chicago 22 grudnia.

Grudniowe tournée chóru i orkiestry po Stanach Zjednoczonych i Kanadzie otrzymało dofinansowanie ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.