Dziennik Gazeta Prawana logo

Śpiewanie mocno rozprzestrzenia koronowirusa? Są badania...

21 sierpnia 2020, 11:23
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
spiewanie korona
<p>Śpiewanie, koronawirus</p>/ShutterStock
Podczas śpiewania koronawirus raczej nie rozprzestrzenia się bardziej, niż w trakcie rozmowy – sugerują badania brytyjskich specjalistów. Decydujące znaczenie ma jednak to, jak głośno się śpiewa. Nie wiadomo też, jak bardzo ryzykowne jest śpiewanie w chórze.

” informuje, że w próbach, które odbyły się w teatrze, wzięło udział 25 zawodowych artystów teatru, opery, gospel, jazzu oraz muzyki pop. Naukowcy University of Bristol analizowali kropelki śliny i śluzówki oraz aerozole, jeszcze drobniejsze cząstki, jakie wydobywają się z górnych dróg oddechowych podczas śpiewu i rozmowy. To one przenoszą patogeny, w tym koronawirusa SARS-CoV-2. Mniejszych rozmiarów aerozole mogą być przenoszone na większe odległości, co najmniej kilku metrów.

Główny autor eksperymentu prof. Jonathan Reid, fizyk chemiczny z University of Bristol, twierdzi, że w rozprzestrzenianiu kropli i aerozoli decydujące znaczenie ma to, jak głośno śpiewamy i rozmawiamy. Jeśli robimy to z podobną intensywnością, to z naszego organizmu wydostają się one w podobnym natężeniu. W razie zakażenia aerozoli koronawirusem ryzyko przeniesienia tych patogenów jest zatem podobne.

Zaobserwowano jednak - co jest ostrzeżeniem - że bardzo głośne śpiewanie, a także krzyk, z maksymalnym nasileniem, sprawia, że wydalanych jest 30 razy więcej kropli i aerozoli. Bardzo ważna jest również wentylacja zamkniętych pomieszczeń. Im jest ona lepsza, tym mniej może być aerozoli w powietrzu.

Prof. Reid twierdzi, że są to wstępne wyniki badań, jednak zwraca uwagę, że stwarzają one naukową podstawę do wprowadzenia odpowiednich rekomendacji zmniejszających ryzyko zakażenie koronawirusem SARS-CoV-2.

Nie ma jednak pewności, jak groźne jest wspólne śpiewanie, na przykład w chórze. Zdaniem prof. Juliana Tanga z University of Leicester wymaga to dalszych badań, ponieważ chórzyści są blisko siebie i śpiewają jednocześnie, co znacznie zwiększa ilość wydalanych aerozoli.

” – podkreśla prof. Tang.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj