Dziennik.plMuzyka

Czwartek, 16 lutego 2012

Imieniny: Danuty, Julianny, Daniela

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. -4°C

Zahibernowali Jacksona. Komputerowo!

2009-11-13 | Ostatnia aktualizacja: 20:41 | Komentarze: 0 | skomentuj
Zahibernowali Jacksona. Komputerowo!

Zahibernowali Jacksona. Komputerowo! / Inne

Nie wylewajcie łez wierni fani króla muzyki pop. Michael Jackson jeszcze do Was wróci w teledyskach i filmach - być może nawet szybciej, niż się wydaje. Króla popu zakonserwowano bowiem za życia i to w czasach, kiedy był jeszcze w niezłej formie. Jak to możliwe? A tak:

Pogoda

POLSKA

Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

W 1996 roku wykonano trójwymiarowe skany muzyka, które mogą posłużyć do odtworzenia go w świecie wirtualnym.

"Dane siedzą w naszych archiwach i skarbcach - wyjaśnił pragnący zachować anonimowość biznesmen, będący właścicielem skanów. - Na tych plikach uwieczniliśmy Michaela w wieku 38 lat, zanim jego nos został zdeformowany. To najlepsze lata jego życia".

Tym sposobem, w razie problemów finansowych, spadkobiercy Michaela będą mogli w nieskończoność przywoływać go do życia, aby zarobił na rodzinę trochę pieniędzy. Czyżbyśmy mieli do czynienia z pierwszym prawdziwie nieśmiertelnym człowiekiem nowego millenium? Niekoniecznie, choć z artystą, którego wizerunek jest po śmierci nieumiarkowanie eksploatowany - i na którym to procederze zarabia się spore pieniądze - z pewnością.

Jak wyglądał Michael przed trzynastu laty? Był rok po wydaniu albumu "HIStory" i w związku z promocją krążka, odbywał trzecie i ostatnie w karierze międzynarodowe tournee (20 września 1996 roku zawitał do Polski). Na żywo zobaczyło go wtedy ponad 4,5 miliona osób, znacznie więcej natomiast podziwiało choćby za sprawą tego klipu:

p

wilder
Źródło: Dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Walentynki w
Dziennik.pl Walentynki w Dziennik.pl

Najczęściej komentowane

«