Polscy fani Mansona lepsi niż seks analny
Zespół Marilyn Manson zagrał w Warszawie. Bardzo udanie, o czym świadczą entuzjastyczne reakcje zarówno fanów, jak i samej kapeli. Zawiedzeni opuszczali klub Stodoła jedynie ci, którzy liczyli na kontrowersyjne zachowanie frontmana. A demoniczny Manson był wyjątkowo grzeczny - garściami sypał komplementy. Specyficznymi, dodajmy.
- Marilyn Manson 17 listopada w Warszawie
- Mogą straszyć w Halloween bez masek
- Manson nie ma świńskiej grypy. Blefował?
- Tym gwiazdorom ze szminką jest do twarzy
- Marilyn Manson zmasakrował ekskochankę
- Bawił się z prostytutkami, teraz się modli
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
O zgromadzonych w Stodole fanach wokalista mówił, że są "lepsi niż seks analny". Dziękował im za przypomnienie tego, jak "zaje****y jest rock'n'roll". Stwierdził ponadto, że "Warszawa to najlepszy przystanek dotychczasowej trasy promującej >The High End of Low<"..
"Ludzie pytali, po co jadę do Warszawy? Właśnie po to! - powiedział wokalista po pierwszym gromkim aplauzie. Komplementów nie szczędził w dalszej części show. - Polska to jeden z krajów, który wie, na czym polega rock and roll" - dodał po kolejnym utworze.
Atmosfera w warszawskiej Stodole była bardzo gorąca. Publiczność nie zawiodła, a Manson na każdym kroku to podkreślał. "Warszawska publiczność jest najlepsza na świecie. Nie mówię tego tak sobie. Mówię serio. Warszawa jest najlepsza na świecie" - chwalił nieumiarkowanie.
Nie był to koniec dowodów uznania. Ze sceny jeszcze wielokrotnie padały słowa 'Poland' czy 'Warsaw rocks'. Co więcej podczas jednego z utworów artysta okrył się biało-czerwoną flagą.
Kapela, która promowała na żywo ostatnią płytę "The High End Of Low", wykonała także przeboje z poprzednich albumów, w tym "Disposable Teens", "The Dope Show", "Rock Is Dead" a także odśpiewany chóralnie ze zgromadzonymi cover kawałka "Sweet Dreams (Are Made of This)" oraz na finał "The Beautiful People".
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!