Teraz orkiestry grają na... iPhone'ach
To się nazywa orkiestra na miarę czasów. W ramach uniwersyteckiego projektu oraz zwykłej chęci robienia czegoś ciekawego, studenci uniwersytetu w Michigan stworzyli orkiestrę. Niby nic niezwykłego, ale każdy z nich zamiast instrumentu gra na... iPhonie.
- iPhone ma już 100 tysięcy programów
- Orange kupuje stare komórki
- Dramat. W Polsce brakuje iPhone'ow
- Infor podbija telefony
- Nowe, dobre wyścigi od Microsoftu
- Telefon to dobry pomysł na prezent
- iPhone jako GPS? Czemu nie
- Kryzys, a Apple ma rekordowe zyski
- Bilety na mecz będą w... telefonie
- Intel ma komórkę. Razem z LG
- Hakerzy atakują iPhone'y
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady:
umiarkowane opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Cała zabawa została zainicjowana przez Georga Essla, projektanta zarówno instrumentów jak i telefonów komórkowych, co w tym wypadku na jedno wychodzi.
"Komórka to bardzo ciekawe pole, by szukać nowych form ekspresji" - napisał w oficjalnym oświadczeniu. Dla przykładu: mikrofon iPhone został użyty jako czujnik ruchu powietrza (po ludzku rzecz ujmując - ustnik), a dzięki ekranowi dotykowemu powstała imitacja okaryny, prostego instrumentu dętego. "Nie jesteśmy jednak ograniczeni fizyką i brzmieniem zwykłych instrumentów. Mozemy wymyślić rozmaite, niesamowite brzmienia, które potem zastosujemy" - czytamy dalej.
W ten zabawny sposób studenci będą mogli otrzymać zaliczenie z programowania. Wystarczy za pomocą odpowiednich komend wydawanych poprzez smyranie dotykowego ekranu, dmuchanie, potrząsanie oraz całą masę innych bodźców dla iPhone wydobyć z niego czysty dźwięk. Tylko tyle i aż tyle. Aplikacje odtwarzające dzwonki się nie liczą.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!