Lana Del Rey – muzyczny fenomen, a teraz także modelka
Jeszcze niedawno wokalistkę znaną z serwisu YouTube traktowano jak gwiazdkę jednego hitu i nazywano "Lana silikonowe usta". Dziś Lana Del Rey to jedno z najgorętszych nazwisk w branży muzycznej, a Amerykanka podpisała właśnie kontrakt z agencją modelek Next Model Management...
- Lana Del Rey – prawdziwa czy nie?
- Posłuchaj sensacyjnej Lany Del Rey w nowym kawałku
- Odkrycie roku o silikonowych ustach – zobacz nowy klip Lany Del Rey
- Kontrowersyjna Lana Del Rey odsłania kolejną kartę
- Lana Del Rey śpiewa własny hymn narodowy
- Lana Del Rey w ogniu krytyki. Tym razem dostało jej się od Juliette Lewis
- Juliette Lewis jednak lubi Lanę Del Rey
- Lana Del Rey wydaje starą płytę
- Lana Del Rey – czas na wielki debiut
-
Lana Del Rey – muzyczna sensacja czy wielka mistyfikacja?
- Lana Del Rey jakiej nie widzieliście!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-24

temp. min 8°C max. 24°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Od czasu Adele w przemyśle muzycznym nie było tak wielkiego odkrycia, jak kontrowersyjna Lana Del Rey, a właściwie Elizabeth Grant. Jej pierwsza piosenka "Video Games" zaprezentowana została na YouTubie. Utworowi towarzyszył (podobno) własnoręcznie zrobiony przez artystkę wideoklip – kolaż scen z kreskówek, obrazów amerykańskiego przedmieścia i zdjęć samej Lany. "Sunday Times Culture" nazwał "Video Games" swoim singlem roku 2011. Chwytająca ze serce piosenka natychmiast zdobyła stacje radiowe, ale krytycy mieli mieszane uczucia wobec jej autorki.
Podejrzewano, że amatorskie wideo jest tylko... chwytem reklamowym, a Lana ma w branży muzycznej "plecy". Nie wszyscy chcą też uwierzyć w jej opowieści o dorastaniu na biednym osiedlu przyczep, zwłaszcza, że jest córką milionera Roberta Granta i to sztab jego menadżerów wybrał pseudonim sceniczny młodej gwiazdy – "Lana", na cześć hollywoodzkiej gwiazdy Lany Turner, zaś "Del Rey" od nazwy Forda Del Rey.
Kontrowersje wzbudza także wygląd artystki, zwłaszcza spore, "silikonowe" usta, które kłócą się z wizerunkiem nowo odkrytego i nieoszlifowanego talentu muzycznego.
Niezależnie od tego, ile w Lanie jest autentycznej Elizabeth Grant, a ile produktu współczesnego rynku muzycznego, jej drugi przebój "Born to Die" (nawiązanie do piosenki Lady Gagi "Born This Way"?) potwierdza, że dziewczyna potrafi śpiewać i na pewno będzie o niej głośno, zwłaszcza po 30 stycznia, gdy do sklepów trafi jej debiutancki album.
Nic dziwnego, że Laną zainteresowali się również trzymający rękę na pulsie przedstawiciele świata mody. Jej muzyka towarzyszyła pokazom kolekcji wiosna/lato 2012 Christophera Kane'a i Emilio de la Morena, które odbyły się w ramach Londyńskiego Tygodnia Mody, ale na tym nie koniec. 25-latka podpisała właśnie kontrakt z prestiżową agencją modelek Next Model Management, dla której pracują takie gwiazdy modelingu jak Abbey Lee Kershaw, Arizona Muze, Karlie Kloss czy nasza Anja Rubik.
Agencja od dłuższego czasu rekrutuje w swoje szeregi także celebrytki. Wcześniej kontrakty podpisały już prezenterka telewizyjna i stylistka Alexa Chung oraz Alice Dellal. Ta ostatnia, mimo bardzo punkowego wizerunku, została ostatnio twarzą nowej kampanii torebek Chanel.
Lana Del Rey z powodzeniem reklamować może szminki...





















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!