Kolejna legendarna gwiazda na Open'erze
Na liście gwiazd tegorocznej edycji Open'era pojawiło się kolejne ważne nazwisko – Prince Roger Nelson. Artysta znany jako "Książę" albo po prostu Prince da 2-godzinny koncert 2 lipca, w historyczny dzień pierwszego Open'era przed dziesięciu laty.
- Prince mówi "dość" coverom!
- Woskowy Bieber w dobrym towarzystwie
- Muzyczny mesjasz nadaje z Teksasu
- Prince zagra w Krakowie?
- Arcade Fire na urodziny Open'era
- Jeszcze więcej gwiazd na Open'erze
- Blisko 50 artystów na Open'er Festival 2011
- Nasi na Open'erze
- Gwiazdy alternatywy w Gdyni
- Muzyka, kino, teatr. Festiwalowy niezbędnik
- Kolejni polscy artyści na Open'erze
- Nowy festiwal w Częstochowie. Oto jego gwiazdy
- Przewodnik po najważniejszych wakacyjnych festiwalach muzycznych
- Prince już nic nie nagra
- Rusza Open'er Festival. 1300 policjantów w gotowości
-
Zobacz gwiazdy Openera!
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Piątek 2012-05-25

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"2 lipca 2011 minie dokładnie 10 lat od pierwszego koncertu Open'era. Bardzo staraliśmy się, aby ten wieczór był naprawdę wyjątkowy, aby był muzyczną ucztą. Parę miesięcy temu zaprzyjaźniony agent wielu światowych artystów powiedział: >>jeżeli wystąpi na festiwalu, to ja uwierzę w cuda<< - i będzie musiał uwierzyć, a ten wieczór przejdzie do historii. Panie i Panowie, jeden z największych muzycznych geniuszy i zarazem jedno z największych, jeżeli nie największe wyzwanie dla każdego promotora na świecie. Po raz pierwszy w tej części Europy, na pierwszym jak do tej pory ogłoszonym koncercie poza Stanami Zjednoczonymi – znany z bardzo oryginalnego i indywidualnego podejścia do reguł światowego rynku muzycznego, wyjątkowy i niesamowity, jeden z najbardziej twórczych i wpływowych muzyków kilku dekad – Prince" - zapowiada koncert gwiazdy Open'era, szef festiwalu Mikołaj Ziółkowski.





















































~lena2011-06-27 20:57
zdolny czlowiek, zdolny muzyk, sam spiewa i sam gra:) a to nawet za tani piniądz warto obejrec w kazdym stuleciu:)
~ja2011-05-05 22:22
Nie lekceważyć Prince'a!!!
~nju jorker2011-05-05 15:06
??? sensacyjmy ???
facet byl popularny we wczesnych latach 80-tych dzieki kilku kiczowatym piosenkow. Kariera piosenkarza mu nie wyszla wiec zalozyl studio nagran. Bardzo malo popoularny obecnie ale za to tanszy niz terazniejsi artysci...i tym wlasnie rozi sie Polska od zachodu...trza siem pokazac ale za tanie pieniendze
~kule bele2011-05-05 12:18
nie książę, nie prince ale The Symbol !!!
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!