Dziennik Gazeta Prawana logo

Bez wiedzy Amy Winehouse

9 grudnia 2011, 08:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amy Winehouse
Amy Winehouse/Universal Music Polska
Nowa płyta Amy Winehouse to solidny materiał. Ale gdyby sama miała decydować, to by jej pewnie nie wydała.

Zawsze, kiedy ukazuje się pośmiertne dzieło jakiegoś artysty, pojawia się problem, czy poza czysto komercyjnym powodem wydawcy mieli jakiś artystyczny cel. Jasne jest, że Amy Winehouse sama nie wypuściłaby takiej płyty i wbrew temu, co w wywiadach mówi jej ojciec, że byłaby z "Lioness: Hidden Treasures" dumna, Amy nie chciałaby tej płyty. Po wydaniu "Back To Black" w 2006 roku kilkukrotnie wchodziła do studia i niestety do swojej śmierci nie była z efektów pracy na tyle zadowolona, by je upublicznić.

Wytwórnia postanowiła inaczej, trudno jednak nazwać ten album premierowym. Numer "Body and Soul" znalazł się już przecież na ostatniej płycie z duetami Tony’ego Bennetta. "Tears Dry" to z kolei alternatywna wersja utworu "Tears Dry On Their Own" z "Black To Black", a "Valerie" został opublikowany na albumie Marka Ronsona. Mimo że część płyty była znana przed jej wydaniem, na pewno warto umieścić ją w swojej muzycznej kolekcji. Amy Winehouse nawet gdyby śpiewała książkę telefoniczną, potrafiłaby być czarująca, prawdziwa i pociągająca. A już jak wykonuje covery klasyków "Our Day Will Come" czy "Will You Still Love Me Tomorrow" dziewczęcego zespołu The Shirelles z lat 60. jest klasą sama dla siebie. W duetach z Bennettem czy raperem Nasem ("Like Smoke") też wypada rewelacyjnie.

Wyboru kompozycji, które znalazły się na "Lioness: Hidden Treasures", dokonali współpracownicy wokalistki Mark Ronson oraz Salaam Remi i trzeba przyznać, że podjęli słuszne decyzje. Pokazali Amy dobrze czującą się w klimacie jazzu, soulu, bluesa, a nawet reggae.

Od tej płyty jednak nie zaczynajcie swojej przygody z Amy Winehouse. Najpierw wysłuchajcie dwóch albumów, które sama zdecydowała się wydać. Są bardziej spójne, dopracowane, bardziej jej. Później sięgnijcie po dzieło, na które nie miała już wpływu.

AMY WINEHOUSE | Lioness: Hidden Treasures | Island/Universal

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj