Od wczoraj w Polsce trwa strajk nauczycieli. Głosy poparcia słychać z różnych stron, m.in. od Dawida Podsiadło.

Reklama

Oto, co napisał on w poniedziałek na swoim Facebooku:

Mam 25 lat.
Chodziłem do żłobka, przedszkola, zerówki, potem skończyłem podstawówkę, gimnazjum i w końcu szkołę średnią.
Prosta matematyka pokazuje, że przez ponad połowę mojego dotychczasowego życia przez 5 dni w tygodniu spędzałem większość dnia pod opieką nauczycieli w klasach i szkołach, które zaraz po moim rodzinnym domu były dla mnie najważniejszym miejscem, w którym zdobywałem wiedzę o życiu.
To dzięki ludziom, których spotkałem w szkole w dużej mierze zawdzięczam swoją życiową drogę i jej kształt.
Jak ktoś mnie dobrze zna to wie, że dla mnie nauczyciel od zawsze był superbohaterem.
Dlatego, gdy pytają mnie czy wspieram nauczycieli, to odpowiadam - całym sercem