Dziennik Gazeta Prawana logo

Staszek Trzciński: Artyści teraz muszą w 15 sekund zainteresować utworem, bo inaczej przepadają [PODCAST]

24 września 2023, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanisław Trzciński
Media
Gościem Marcina Cichońskiego w podcaście "DGPtalk: Po stronie kultury" jest Stanisław Trzciński, kulturoznawca, ekonomista, menedżer kultury, autor książki "Zarażeni dźwiękiem. Rynek muzyczny w czasach sztucznej inteligencji".

Wersja wideo:

Wersja audio:

W tej chwili jest odwrót od takiej miary sukcesu, jakim był album. Setki lat temu powstawały koncerty czy utwory, niekoniecznie albumy. Albumy powstały ze względu na nośniki. Płyta winylowa, kompaktowa, kaseta mieściła daną liczbę minut i dlatego były albumy. W tej chwili żyjemy w czasach streamingu. Piosenka jest właściwie nośnikiem sukcesu artysty. Co zapewne jest i dobre, i złe. W zależności od tego, jak artysta podchodzi do nagrywania swojego repertuaru. Istnieje coś takiego jak życie właśnie tiktokowe utworów. Co więcej, są już artyści, którzy nagrywają bardzo krótkie wersje swoich piosenek od minuty do dwóch. Jeżeli w ciągu 15,30 sekund kogoś nie zainteresują utworem, to on przepada. Czyli wszystkie ręce na pokład, są od razu na samym początku. Wszystkie charakterystyczne elementy czy jakiś rodzaj smaczku brzmienia już powinien być na początku utworu – mówi Stanisław Trzciński.

Oprócz generycznej sztucznej inteligencji są algorytmy, które nam coś proponują z jakichś powodów, ale przede wszystkim zbierają o nas dane. Zbieranie danych dotyczy w tej chwili nie tylko marek i nie tylko dużych firm. To zbieranie danych dotyczy systemów biletowych, dotyczy menedżerów artystów, dotyczy wytwórni fonograficznych, właściwie dotyczy większości podmiotów na rynku. To są takie duże biznesowe, kapitalistyczne opowieści, o czym tu mówimy, ale przejdźmy na poziom na przykład jazzowego trio z Polski, które ma to szczęście, że gra również w Europie. Oni dzięki big data wiedzą, w których miastach w Europie są słuchani. Są w stanie pokazać to organizatorowi lokalnemu i się z nim porozumieć co do koncertu. Wiedzą, gdzie są ich słuchacze – dodaje Trzciński.

stanislaw-trzcinski-zarazeni-dzwiekiem-rynek-muzyczny-w-czasach-sztucznej-inteligencji-37931215.png
Stanisław Trzciński "Zarażeni dźwiękiem. Rynek muzyczny w czasach sztucznej inteligencji"
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj