50 Cent zebrał swoje mądrości w książce
Gangsterski półświatek i rozmaite narkotykowe historie dają plon w postaci raperów. Jeden z mistrzów rymowania, 50 Cent poczuł jednak przypływ miłości do prozy. Do spółki z Robertem Greenem wydał książkę "The 50th Law".
- 50 Cent: Nowy album wydaję w listopadzie
- Coke Live zakończył się w strugach deszczu
- Curtis Jackson grozi: Zniszczę 50 Centa!
- 50 Cent zagra Hyde'a, żądną krwi maszkarę
- 50 Cent doda facetom pewności siebie
- 50 Cent zarabia na śmierci Jacko, ile może
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Raper postanowił wyrazić swoje zdanie na temat przemysłu oraz biznesu muzycznego. Skorupka trąciła czym za młodu nasiąkła i raper popiera piractwo
jako część marketingu. "Ludzie, którzy ściągną twój album z internetu zakochają się w tej muzyce i przyjdą na koncert. I to się liczy, a wytwórnie nadal patrzą na sprzedaż
płyt". Winą za obecny stan rzeczy obarcza technologię, która w ostatnich latach rozwinęła się zbyt szybko, by regulacje prawne i ludzka mentalność mogły za nią
nadążyć.
Jako osoba na czasie nie zapomniał uwzględnić kryzysu."Myślę, że trzeba pokonać strach i nadchodzi era nowej przedsiębiorczości. Przecież nie można tak po prostu czekać na
pracę!". Raper postanowił też podnieść ludzi (ziomków?) na duchu "Recesja dotyka teraz głównie klasę średnią. Tam, skąd pochodzę, recenzja to stan
ciągły".
Od razu lepiej...



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!