– Spotykając się z moimi rozmówcami, nigdy nie miałem przygotowanych pytań. Nie nazwałbym tego wywiadami, a raczej lekcjami z mistrzami. Siadając na przykład obok Dolly Parton, nie myślałem o tym, jak ten film ma wyglądać, tylko: o mój Boże, siedzę w tour busie z Dolly! – powiedział w wywiadzie dla "Rolling Stone'a" Dave Grohl.