Sufjan Stevens z miłości do utraconej matki
11 kwietnia 2015 Nie dajcie się zwieść cukierkowym aranżacjom i delikatnemu wokalowi.
Nowa płyta Sufjana Stevensa "Carrie and Lowell" jest bolesną terapią,
która może wprawić w depresję, a na pewno wycisnąć łzę z największego
twardziela.
