Dziennik Gazeta Prawana logo

White Lies nie jest łasy na pochlebstwa

4 lipca 2009, 11:09
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Mają po 20 lat, a po swojej stronie dziennikarzy radia BBC oraz magazynu NME. Zespół White Lies powoli podbija świat: w sobotę 4 lipca będzie próbował zdobyć publiczność festiwalu Open'er 2009. DZIENNIK rozmawiał z basistą grupy, Charlesem Cave'em.

Nie, bo my w ogóle nie mamy czasu na to, żeby obserwować to, co się dzieje wokół naszego zespołu. Ciągle koncertujemy, jeździmy po świecie i promujemy nasz album. Oczywiście cieszy nas zainteresowanie nami na Wyspach, ale nasze ambicje sięgają znacznie dalej. Marzy nam się kariera międzynarodowa, dlatego zamiast czytać w gazetach pochlebstwa na nasz temat, jeździmy do Ameryki, Azji czy teraz do Europy, gdzie dopiero musimy przekonać do siebie słuchaczy.

Nie ma Cię na Open'erze? Śledź festiwal przez Twittera >>>

Może i mamy po dwadzieścia lat, ale przecież graliśmy wcześniej w różnych zespołach przez ponad pięć. Podobnie z White Lies, pracowaliśmy na naszą pozycję trochę czasu. Moim zdaniem to najlepszy okres, żeby brać się za muzykę – ma się wtedy dużo energii do pracy oraz świeże spojrzenia na życie i muzykę. Do tego odbiór ze strony publiczności jest świetny, bo słuchają jej ludzie w podobnym wieku co my. Natomiast zupełnie nie mamy kontroli nad tym całym szumem medialnym – dziennikarze piszą o tym, co chcą, i tyle. Co najwyżej mogą nam tylko zaszkodzić, budując zbyt duże oczekiwania. A przecież my jesteśmy tylko jednym z wielu brytyjskich zespołów, któremu się udało.

Wpadka na koncercie Arctic Monkeys >>>

To prawda, ja wychowywałem się na metalowych zespołach typu Pantera, Megadeath czy Metallica. Ze starszych rzeczy, których rzeczywiście wszyscy słuchaliśmy, mógłbym chyba tylko wymienić Talking Heads. A zespoły, o których mówisz, poznaliśmy głównie, czytając recenzje naszych płyt. (śmiech) Ludzie kojarzą na przykład barwę głosu Harry’ego z Ianem Curtisem czy nasze mroczne brzmienie z brytyjskimi kapelami z lat 80., ale nie jest to zamierzone. Każdy z nas czymś innym i nie ma to bezpośredniego przełożenia na naszą twórczość. Jeśli ktoś chce wiedzieć, czego naprawdę słuchaliśmy przy nagrywaniu debiutanckiego albumu – to były to m.in. Secret Machines, Blonde Redhead, Scott Walker.

Liderka The Gossip i Duffy zdobyły Gdynię >>>

Mówisz o Fear of Flying? To był nasz zespół jeszcze z czasów szkolnych – spotykaliśmy się w weekend i kopiowaliśmy inne zespoły albo po prostu graliśmy ich cover. To nie było nic szczerego, chcieliśmy tylko pokazać innym, że też potrafimy grać, jak Queens Of The Stone Age czy Interpol i po prostu dobrze się bawić. Potem przyszedł taki momentem w naszym życiu, że mogliśmy iść na uniwersytet tak jak reszta dzieciaków i odpuścić sobie te wygłupy albo poważnie zabrać się za muzykę. W międzyczasie powstała też piosenka „Unifinished Business” i postanowiliśmy zacząć wszystko od nowa właśnie jako White Lies.

Gwiazdy trzeciego dnia Open'era, zespół Buraka Som Sistema, w rozmowie z DZIENNIKIEM >>>

Tak realnie patrząc, to pojawiliśmy się na rynku już po tej fali zespołów. Wielu dziennikarzy od początku starało się nas zwalczać, wyciągając te same porównania i czepiając się poetyki naszych tekstów. Nie śpiewamy o co dziennych sprawach jak Arctic Monkeys i nie wyglądamy tak jak oni. Gramy poważniejszą muzykę i jesteśmy zaskoczeni tym, że w ogóle przebiliśmy się na listach. Natomiast obecnie media skupiają się La Roux, Little Boots czy Florence And The Machine, z którymi wspólnie występujemy i, ludzie wciąż chcą nas słuchać. Ciężko pracujemy na naszą pozycję i nawet jeśli nie będziemy mieli przebojów, to fani i tak zostaną przy nas.

p

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj