Pomyślałem wtedy, że pojawił się retro Dawid Podsiadło, który wygląda jak Black (ten od "Wonderful Life"). Wreszcie doczekałem się jego pełnej płyty. Dwudziestolatek ma za sobą epizod w telewizyjnym show, ale chyba na szczęście nie doszedł w nim za daleko. Zresztą tamtą edycję wygrał właśnie Podsiadło.

Zioła spokojnie przygotował się do debiutu, występując m.in. na Open'erze czy festiwalu Spring Break. Zaśpiewał też gościnnie na płycie bardzo ciekawego duetu elektronicznego Rysy. "Revolving Door" wypełnił piosenkami w retro soulowym klimacie, co nie powinno dziwić, bo wśród inspiracji wymienia chociażby Amy Winehouse (jedną z piosenek zatytułował "Amy") i Otisa Reddinga. Gościnnie na jego płycie zaśpiewała Natalia Przybysz.

W klimacie retro doskonale sprawdza się chrypka Piotra. Idealnie też komponuje się z jego image'em. To bez wątpienia jeden z najbardziej interesujących polskich debiutów ostatnich miesięcy i początek jego drogi w bardzo ciekawą stronę.

Piotr Zioła | Revolving Door | Warner Music