Ania Rusowicz ucieka do tyłu, czyli do przodu. I dobrze robi. niXes "niXes" [RECENZJA]

| Aktualizacja:

Nowy artystyczny projekt Ani Rusowicz z pewnością zaskakuje, bo płyt w podobnej stylistyce w Polsce było w ostatnich latach jak na lekarstwo. A ta nie dość, że jest niespodzianką, to najzwyczajniej bardzo dobrze jej się słucha.

wróć do artykułu

Może zainteresować Cię też: