Dziennik Gazeta Prawana logo

Rod Stewart wraca do korzeni

14 listopada 2008, 23:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reaktywacje i cudowne pojednania stają się specjalnością branży rockowej. Ostatnio ta przypadłość dotknęła zespół The Faces, który święcił triumfy na początku lat 70. minionego wieku. Zielone światło dla powrotu brytyjskich weteranów zapalił były wokalista grupy - Rod Stewart.

Panowie z The Faces wyznaczyli sobie pierwsze rendez-vous na poniedziałek. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, wyruszą w trasę koncertową latem przyszłego roku. Wspólne granie ze starymi kolegami ma być terapią dla gitarzysty Ronnie Wooda, który ostatnio przeżywał ciężkie chwile w związku ze swoim rozwodem oraz nawrotem choroby alkoholowej.

"Ronnie czuje się dobrze, jest pełen energii i podekscytowany" - przekonuje Rod Stewart. - "Staramy się nie mieszać problemów osobistych z pracą". Wokalista był do niedawna główną przeszkodą, o jaką rozbijał się pomysł reaktywowania działalności The Faces. Jako powód swej niechęci podawał śmierć basisty Ronniego Lane'a - "serca i duszy zespołu", który zmarł w 1997 roku na stwardnienie rozsiane.

Prawda była jednak inna. Dopóki dobrze sprzedawały się albumy Stewarta z przeróbkami cudzych hitów, nie widział on żadnego powodu, by przeprosić się z dawnymi kumplami. Ci nie szczędzili mu krytyki, przypominając że to jego egoizm doprowdził do rozpadu zespołu. Wood stwierdził nawet, że wokalista uległ "hollywoodyzacji".

Grupa The Faces powstała w 1969 roku na gruzach formacji The Little Faces. Nabrała rozpędu, gdy dołączyli do niej byli członkowie zespołu Jeffa Becka - Wood i Stewart. Wtedy powstały takie przeboje jak: "Stay With Me", "Cindy Incidentally", "Pool Hall Richard" i "I Wish It Would Rain". Grupa formalnie przestała istnieć w 1975 roku, gdy Wood dołączył do The Rolling Stones, ale faktycznie jej aktywność spadła do zera dwa lata wcześniej, za sprawą Stewarta, który wszystkie siły poświęcił karierze solowej.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj