Dziennik.plMuzyka

Środa, 16 maja 2012

Imieniny: Andrzeja, Jędrzeja, Adama

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 12°C

Polska moda na awangardę

2010-01-12 | Ostatnia aktualizacja: 21:16 | Komentarze: 0 | skomentuj
Polska moda na awangardę

Polska moda na awangardę / Inne

"Moda na awangardę, podobnie jak na stylowe wykonawstwo baroku, dociera do Polski z kilkudziesięcioletnim opóźnieniem" - powiedział nam pianista, Filip Wałcerz. Specjalizujący się w muzyce współczesnej artysta dziś w Filharmonii Łódzkiej wykona "Sonaty i interludia" Johna Cage'a.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-16

temp. min 3°C max. 18°C
opady: umiarkowane opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Jakie masz plany na Rok Chopinowski?
Filip Wałcerz*:
Chyba żartujesz. Dobrze wiesz, że to nie mój repertuar. Choć pamiętam, że to występy Stanisława Bunina, zwycięzcy Konkursu Chopinowskiego w 1985 roku, sprawiły, że postanowiłem zostać klasycznie wykształconym pianistą. Chopina grywałem oczywiście za młodu i podczas studiów, ale nie sądzę, bym kiedykolwiek był na tyle zadowolony ze swojego Chopina, by wykonywać go publicznie. Myślę, że to nie moja bajka.

I Akademia Muzyczna w Poznaniu uczyniła cię specjalistą od współczesnego repertuaru?
Zdecydowanie nie. Polskie uczelnie nie przygotowują nawet do wykonywania XX-wiecznych klasyków, jak Cage czy Stockhausen, nie mówiąc już o muzyce najnowszej. Zresztą, skoro pianistów doświadczonych w dziedzinie współczesnego repertuaru w Polsce można policzyć na palcach jednej ręki (m.in. Zygmunt Krauze, Szabolcs Esztenyi...), to skąd wziąć pedagogów? Młodzi muzycy uzależnieni są więc od międzynarodowych kursów mistrzowskich, które mnie samego w największym stopniu ukształtowały. Jestem jednak dobrej myśli, bo widzę, że odbiorców takiej muzyki nie brakuje i wciąż przybywa. Po prostu moda na awangardę, podobnie jak na stylowe wykonawstwo baroku, dociera do Polski z kilkudziesięcioletnim opóźnieniem. Problem stanowi dziś głównie komunikacja pomiędzy kompozytorami i wykonawcami a potencjalnymi słuchaczami. Jego rozwiązanie zależy natomiast od decydentów naszej kultury i oświaty, którzy bardzo powoli przekonują się, że w muzykę współczesną także warto inwestować.

A jednak Filharmonia Łódzka to wciąż jedyna oficjalna instytucja organizująca regularne koncerty muzyki współczesnej?
Bo filharmonie, z właściwą im konwencją słuchania oraz przywiązaniem do historycznego repertuaru, wcale nie stanowią najlepszego miejsca dla nowoczesnej muzyki. Ta ostatnia już dawno wyszła z marmurowych gmachów, przenikając do galerii sztuki, klubów oraz przestrzeni industrialnych. Na koncerty naszego zespołu (an ARCHE NewMusicEnsemble) przychodzi garstka klasycznych melomanów i muzyków, za to wielu młodych ludzi: studentów, plastyków, a nawet sportowców!

Rozmawiał Michał Mendyk
Źródło: dziennik.pl
12następna »

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«